Żałoba na uczelni w Bydgoszczy. Nie żyje ceniony artysta. "Przeogromna strata"
W wieku 74 lat zmarł prof. dr hab. Ryszard Wiesław Bednarek, związany m.in. z Akademią Muzyczną w Bydgoszczy. "Żegnamy Go z wielkim smutkiem i żalem" - przekazały władze uczelni.
Nie żyje prof. dr hab. Ryszard Wiesław Bednarek, związany z Akademią Muzyczną w Bydgoszczy
Informację o śmierci prof. Bednarka przekazała Akademia Muzyczna w Bydgoszczy. "Pan profesor był nie tylko wspaniałym śpiewakiem, lecz także ciepłym i otwartym człowiekiem. Żegnamy go z wielkim smutkiem i żalem. W tych niezmiernie ciężkich chwilach myślami jesteśmy z rodziną. Składamy wyrazy głębokiego współczucia i najszczersze kondolencje" - czytamy w komunikacie wydanym przez uczelnię.
Prof. dr hab. Ryszard Wiesław Bednarek to emerytowany pedagog i były kierownik Katedry Wokalistyki na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Był także wybitnym artystą, przez wiele lat związanym m.in. z Teatrem Wielkim w Warszawie. Występował w teatrach w całej Europie, m.in. w Berlinie, Paryżu, Londynie, Amsterdamie czy Wiedniu. Na koncie ma około 700 zagranicznych występów. Został odznaczony m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi. Nic więc dziwnego, że wieści o jego śmierci poruszyły wiele osób, w tym społeczność bydgoskiej uczelni.
Pod wpisem w mediach społecznościowych internauci ze wzruszeniem pożegnali prof. Bednarka. "Wspaniały człowiek, wspaniały artysta, wspaniały pedagog… Przeogromna strata"; "Smutna wiadomość...Super inteligentny obserwator naszego środowiska"; "Wspaniały człowiek i artysta. Będzie nam pana brakowało, profesorze"; "Wielka strata! Dziękuję za wszystko panie profesorze"; "Wspaniały śpiewak i człowiek, od którego wiele się nauczyłem. Wyrazy współczucia dla rodziny…" - to tylko część komentarzy, jakie pojawiły się pod wpisem Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. prof. dr hab. Ryszard Wiesław Bednarek miał 74 lata.
Źródło: Radio ZET / Akademia Muzyczna w Bydgoszczy / encyklopediateatru.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET