Nie żyje skatowany noworodek. Rodzice z zarzutami, ich zeznania szokują
Zarzuty znęcania się nad dzieckiem i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią, usłyszeli w piątek rodzice zmarłego w Gorzowie Wielkopolskim noworodka. Zatrzymani nie przyznali się do winy, a wręcz zaprzeczali, jakoby stosowali przemoc wobec chłopczyka.
19-dniowy noworodek nie żyje. Rodzice z zarzutami
W czwartek w szpitalu w Gorzowie Wlkp. zmarł pobity noworodek. Mający zaledwie 19 dni chłopczyk trafił do szpitala w ciężkim stanie. Obrażenia wskazywały na to, że mógł zostać pobity.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie okoliczności spowodowania obrażeń u 19-dniowego chłopczyka. Dziecko miało poważne obrażenia głowy. - Wszystko wskazuje na to, że zostały spowodowane przez osoby trzecie. Czy był to upadek, czy było to potrząsanie, czy uderzenie – tego jeszcze nie wiemy i to jest badane – powiedziała prokurator Hornicka-Mielcarek.
W piątek w prokuraturze rejonowej w Gorzowie Wlkp. zostali przesłuchani rodzice noworodka zmarłego w szpitalu. - Zostały im postawione zarzuty znęcania się i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, skutkującego śmiercią noworodka – powiedziała PAP prokurator Agnieszka Hornicka-Mielcarek.
Rodzice nie przyznają się do postawionych im zarzutów. - Negują stosowanie przemocy wobec dziecka – dodała prokurator Hornicka-Mielcarek. Ich zdaniem maleńkie dziecko nie miało żadnych obrażeń. Rodzice, jak ustalił reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, wezwali do malucha pogotowie w związku z "objawami zatrucia pokarmowego". Tymczasem chłopczyk trafił do szpitala z ciężkim obrażeniami głowy, był reanimowany
Zatrzymana do sprawy babcia chłopczyka została przesłuchana w charakterze świadka, a następnie zwolniona. Nie postawiono jej żadnych zarzutów. Prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie rodziców.
Areszt dla rodziców pobitego noworodka
W piątek ;o południu PAP podała, że sąd na wniosek gorzowskiej prokuratury rejonowej tymczasowo aresztował rodziców noworodka, podejrzanych o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku którego dziecko zmarło w szpitalu. - Rodzice noworodka, który zmarł w szpitalu, zostali tymczasowo aresztowani przez sąd na trzy miesiące – powiedziała PAP prokurator Agnieszka Hornicka-Mielcarek. Rodzicom grożą kary od 5 lat do dożywotniego więzienia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET