Nowe poszlaki ws. Jaworka. To tam się ukrywał?
Prokuratura prowadzi śledztwo, które ma wykazać, dlaczego przez trzy lata od dokonania zbrodni Jacek Jaworek był nieuchwytny dla policji. Według nowego tropu mógł ukrywać się w domu w Borowcach.
Jacek Jaworek nie żyje. Nie wiadomo, kto mu pomagał
Media poinformowały 19 lipca o znalezieniu ciała najprawdopodobniej Jacka Jaworka. Badania DNA potwierdziły, że zwłoki z raną postrzałową głowy rzeczywiście należą do poszukiwanego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na to, że ukrywający się od trzech lat morderca popełnił samobójstwo.
Miejsce, w którym znaleziono ciało, znajduje się kilka kilometrów od Borowców, gdzie w lipcu 2021 roku miało miejsce potrójne morderstwo. Jaworek zastrzelił tam brata, bratową i ich 17-letniego syna. Motywem zbrodni miał być konflikt rodzinny.
Nie wiadomo, jak Jackowi Jaworkowi udało się uciec przed policją, gdzie od tego czasu przebywał, co się z nim działo przez ostatnie trzy lata i kto pomagał się ukrywać. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie poinformowała, że będzie prowadzić odrębne postępowanie dotyczące utrudniania śledztwa przeciwko Jaworkowi.
Jaworek ukrywał się w domu w Borowcach?
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie potwierdził, że śledczy przeszukali pojazdy oraz dom, w którym w 2021 roku doszło do zabójstwa trojga osób. Prok. Tomasz Ozimek przekazał w rozmowie "Faktem", że przeszukiwane pojazdy i pomieszczenia należały m.in. do rodziny i znajomych, a doszło do nich w Borowcach tuż po ujawnieniu zwłok Jaworka.
Według byłego oficera policji Arkadiusza Andały nie można wykluczyć, że Jacek Jaworek ukrywał się w domu w Borowcach. - Policja idzie po własnych śladach, czyli zaczyna czytać akta od nowa, szukając nowych tropów. Tak się robi w sytuacji, gdy pojawia się jakiś przełomowy moment w śledztwie - tłumaczył w rozmowie z "Faktem".
Ekspert podkreślił, że przed śmiercią samobójcy nierzadko pojawiają się w rodzinnych stronach, a Jaworek mógł odczuwać wyrzuty sumienia. Specjalista zaznaczył, że jeśli mężczyzna faktycznie ukrywał się w domu w Borowcach, to wykażą to badania mikrośladów biologicznych.
Źródło: Radio ZET/"Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET