Poznań szykuje się na nadchodzące ulewy. "Ekstremalne zjawiska pogodowe stają się wyzwaniem"
Poznań szykuje się na intensywne opady deszczu w regionie. Pracownicy Aquanetu dokonują przeglądów oraz opróżniają wodę ze zbiorników bezodpływowych. "Aquanet Retencja monitoruje newralgiczne miejsca" - informują urzędnicy.
Niż genueński na Polską. Pogodowy armagedon
Na południu województwa wielkopolskiego obowiązują alerty IMGW drugiego oraz trzeciego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. Niemalże w całej Wielkopolsce obowiązują też pomarańczowe i czerwone ostrzeżenia hydrologiczne przed wezbraniem rzek z przekroczeniem stanów ostrzegawczych i alarmowych. W Kaliszu wszystkie służby są w pełnej gotowości do nadchodzącej wielkiej wody. W Odolanowie ogłoszono alarm przeciwpowodziowy. Warto na bieżąco sprawdzać, gdzie teraz pada deszcz.
Poznań nie został jeszcze objęty alertami pogodowymi, ale również szykuje się na większe opady deszczu. Spółka odpowiedzialna za dostarczanie czystej wody i odprowadzanie ścieków w mieście od czwartku pracuje na pełnych obrotach. "Aquanet Retencja monitoruje newralgiczne miejsca i w razie konieczności od razu podejmuje działania" - informują urzędnicy. W czwartek odbyły się m.in. przeglądy przepompowni wód opadowych. Urzędnicy podkreślają, że w mieście od dłuższego czasu trwają przygotowania do zmieniającego się klimatu.
Mała retencja pomoże w walce z ekstremalną pogodą?
"Nieustannie prowadzone są prace modernizacyjne, które pozostają niemal niedostrzegalne dla mieszkańców, odbywają się bowiem pod ziemią. Dzięki zastosowaniu technik bezwykopowych nie powodują też utrudnień komunikacyjnych" - zaznaczyli urzędnicy. W ten sposób oczyszczany i zabezpieczany jest kolektor deszczowy Górczynka. Miejskie służby prowadzą też regularne inspekcje stanu technicznego przewodów kanalizacyjnych.
"Żaden system kanalizacji deszczowej nie jest jednak w stanie w pełni poradzić sobie z nawałnicami, z którymi borykamy się coraz częściej. Choć system jest utrzymywany w stałej gotowości, ekstremalne zjawiska pogodowe stają się coraz większym wyzwaniem" - zaznacza magistrat. Miasto podkreśla, że ważny jest rozwój błękitno-zielonej infrastruktury jak np. ogrody deszczowe czy zielone dachy.
W przyszłości w stolicy Wielkopolski powstanie ogród deszczowy oraz niecka bioretencyjna. Miasto zagospodaruje też wodę z dachów przedszkoli oraz wybuduje otwarty zbiornik retencyjny. Łączna pojemność nowych obiektów małej retencji wyniesie 1,9 tys. metrów sześciennych. Pierwszy etap projektu będzie kosztował blisko 15 mln zł.
Źródło: Radio ZET/UM Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET