Ekstremalne ulewy, tak będą wyglądać najbliższe dni. Kiedy apogeum Borisa?
Niż genueński Boris wchodzi do Polski, a służby alarmują, że sytuacja pogodowa w wielu regionach naszego kraju może być dramatyczna. Południowa część Polski objęta jest już czerwonymi i pomarańczowymi ostrzeżeniami przed silnymi ulewami, które zapewne będą rozszerzane. Prezentujemy aktualną prognozę pogody na najbliższe, trudne dni.
Ekstremalna sytuacja w Polsce. Niż Boris wkracza do kraju
Niż genueński Boris, który właśnie wkracza do Polski, to największe zagrożenie pogodowe w ostatnim czasie. Sytuacja jest poważna. Cały czas wydawane są komunikaty służb oraz alerty IMGW i RCB i stan ten na pewno potrwa przez kilka najbliższych dni, bo tyle ma trwać skrajne załamanie pogody. Premier Donald Tusk zapewnił o pełnej dyspozycji i gotowości do działania służb państwowych, Wojsk Obrony Terytorialnej, Wojska Polskiego, straży pożarnej, policji czy urzędników odpowiedzialnych za sytuacje nadzwyczajne.
Z aktualnych ostrzeżeń IMGW wynika, że najtrudniejsza sytuacja związana z niżem Boris i prognozowanymi ulewami, wystąpi w południowej części Polski. Obecnie obowiązują czerwone ostrzeżenia trzeciego stopnia, którymi objęto województwa:
- wielkopolskie
- dolnośląskie
- opolskie
- małopolskie
- śląskie.
Obowiązują także pomarańczowe ostrzeżenie drugiego stopnia. Aktualnie obejmują one województwa wielkopolskie oraz małopolskie. IMGW wydał także alerty dotyczące sytuacji hydrologicznej. Zalew Wiślany i Żuławy objęte są ostrzeżeniem pierwszego stopnia dotyczącym gwałtownego wzrostu stanu wody. Z kolei Zalew Szczeciński, Ujście Odry objęte są ostrzeżeniem drugiego stopnia - wezbraniem z przekroczeniem stanów ostrzegawczych.
Potężne ulewy, możliwe powodzie. Kiedy nastąpi apogeum?
Ekstremalna sytuacja pogodowa ma utrzymać się co najmniej do niedzieli 15 września i do tego czasu trzeba być przygotowanym na śledzenie aktualnych ostrzeżeń i komunikatów. To bardzo ważne, bo konsekwencje niżu Boris mogą okazać się katastrofalne. Synoptycy od kilku dni alarmują, że ulewne deszcze mogą doprowadzić do zalań, podtopień, a nawet powodzi.
Jak ma wyglądać sytuacja pogodowa w najbliższych dniach? W piątek 13 września największe sumy opadów prognozowane są w województwie dolnośląskim do 50 mm, opolskim do 50 mm, śląskim do 30 mm, wielkopolskim do 20 mm, lubuskim do 20 mm, w małopolskim do 20 mm. Analiza wyników wybranych modeli numerycznych wykorzystywanych w IMGW-PIB wskazuje, że w piątek z upływem dnia opady będą stopniowo się intensyfikować, osiągając największe sumy w woj. dolnośląskim i opolskim, gdzie spadnie 60-70 mm w ciągu doby. Strefa opadów o mniejszej intensywności rozciągać się będzie aż do północnych krańców Polski, gdzie sumy z reguły nie będą przekraczać 20 mm. W godzinach wieczornych modele wskazują na możliwość występowania wiatru w porywach do 50 km/h na południowym zachodzie kraju.
W nocy z piątku na sobotę zachmurzenie będzie duże i całkowite, na wschodzie większe przejaśnienia. Opady deszczu, na południu i zachodzie okresami o natężeniu silnym, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie przejściowo nawalnym! Największe sumy opadów prognozowane są w województwie dolnośląskim do 90 mm, opolskim do 80 mm, śląskim do 60 mm, małopolskim do 60 mm, podkarpackim do 35 mm, wielkopolskim i łódzkim do 20 mm. Wysoko w Sudetach opady deszczu ze śniegiem przechodzące w deszcz.
Gwałtowne załamanie pogody. Południe Polski zagrożone
W sobotę 14 września intensywne opady deszczu obejmą obszary województw: dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego oraz małopolskiego. W tych obszarach prognozuje się wystąpienie sumy dobowej od 50 do 120 mm (lokalnie więcej), przy czym najwyższe sumy opadów spodziewane są w zlewni Nysy Kłodzkiej. W pozostałym obszarze kraju prognozuje się wystąpienie sum dobowych od 15 do 50 mm. W przypadku rozwoju strefy burz i silnych opadów pochodzenia konwekcyjnego, sumy opadów mogą być miejscami większe.
Gdzie teraz pada deszcz? Dokładny radar deszczowy, mapa opadów na żywo
W niedzielę 15 września najwyższe dobowe sumy opadów sięgające miejscami do 60-80 mm mogą wystąpić w woj. dolnośląskim i opolskim. Opady do 30 mm są prognozowane na terenie woj. wielkopolskiego i lubuskiego. Wyliczenia modeli numerycznych wskazują również na możliwe porywy wiatru osiągające 70 km/h w strefie oddziaływania przemieszczającego się niżu.
IMGW podaje, że prezentowany scenariusz prognozowanych zjawisk został opracowany w oparciu o wyliczenia modeli numerycznych. Należy mieć na uwadze ograniczenia modeli wynikające z zastosowanych różnych schematów parametryzacyjnych procesów mikrofizycznych zachodzących w chmurach, różnych schematów numerycznych oraz siatek obliczeniowych. Obecne prognozy charakteryzują rozbieżności co do położenia niżu, co może być związane z tym, że przebieg zdarzeń będzie mógł się różnić od przedstawionego.
Źródło: Radio ZET/ IMGW/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET