`

Rewolucja w szkołach. Nowacka ogłosiła, jak zmienią się lekcje religii

3 min. czytania
18.06.2024 09:32
Obserwuj nas na Google

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała przygotowanie rozporządzenia ws. zmian w nauczaniu religii, które zacznie obowiązywać 1 września 2025 roku. Zgodnie z nim liczba lekcji religii w szkołach zostanie ograniczona do jednej w tygodniu.

Barbara Nowacka
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Zmiany w organizacji lekcji religii. "Resort zgodził się na korektę w rozporządzeniu"

Barbara Nowacka pytana we wtorek w TVN24 o przyszłość lekcji religii w szkole odpowiedziała, że w tej kwestii udało się już zrobić wiele. – Oceny z religii i etyki nie będą wliczane do średniej ocen na świadectwie – poinformowała. – To zwyczajnie rodziło nierówność w ocenie, można było sobie dodatkowo nabić punkty, a niektórzy nie mieli tej możliwości – wyjaśniła.

Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej ogłosiła, że niedługo pojawi się rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, które umożliwi przeprowadzenie lekcji religii w grupie międzyklasowej. – Jeżeli w klasie 6a jest 10 osób, które chodzą na religię, a w klasie 6b jest osób 8, to mogą być połączeni do jednej grupy – tłumaczyła. Dodała, że "w wyniku dialogu" resort zgodził się na korektę w rozporządzeniu, zgodnie z którą pierwotne założenie, żeby łączyć w grupy w ramach klas: 1-3, 4-8 w szkole podstawowej, zostało zamienione na łączenie w ramach klas: 1-3, 4-6 i 7-8.

Redakcja poleca

Barbara Nowacka zdecydowała: jedna godzina lekcji religii w szkołach od 1 września 2025 roku

Minister edukacji poinformowała, że jej resort rozpoczął pracę nad redukcją liczby godzin lekcji religii w szkole do jednej godziny tygodniowo. Podkreśliła, że w tym wymiarze godzin lekcje religii odbywać się będą od 1 września 2025 roku. – Tak jak się zobowiązałam, tak te prace ruszą. Jeżeli pan pyta, czy były dyskusje czy teraz, czy później, to dokładnie dotyczyło tego obszaru – przekazała.

Dopytywana, czy o opóźnienie prac nad tą zmianą prosiło PSL, odpowiedziała: – Były prośby, żebyśmy poczekali z działaniami na spokojniejszy moment. Teraz ten spokojniejszy moment nastał. Przyznała, że zmiany w organizacji lekcji religii to "skomplikowany proces, który wymaga rozmów ze wszystkimi Kościołami". – Zleciłam prace nad przygotowaniem rozporządzenia, które wprowadzi jedną godzinę lekcji religii – poinformowała.

Zdaniem szefowej MEN proponowane zmiany są "uderzeniem w interes finansowy Kościoła". – Kościół się przyzwyczaił, że wszystko ma, że politycy są na rozkaz, że jeżeli chcą dostać pieniądze, dotacje, subwencje, granty. Wszystko jest dla nich. Natomiast my chcemy rozdziału Kościoła od państwa. Chcemy traktować Kościoły z całym szacunkiem i zrozumieniem. Dlatego konieczny jest dialog, konieczne jest porozumienie i jak najlepsza organizacja zajęć również religii w szkołach, bo tego wymaga od nas Konkordat – zaznaczyła.

Jednocześnie zastrzegła, że nie zgadza się z tym, że uczniowie mieli więcej religii niż biologii, chemii i fizyki razem wziętych. – Rozumiem, że protestują, dlatego że w tej chwili Kościół zyskuje na tym, że państwo zatrudnia katechetów, księży przede wszystkim, i Kościół nie czuje się zobowiązany świadczyć im takich świadczeń, jakie powinien realnie. Mam świadomość, że uderzamy w interes pewnej grupy – stwierdziła.

Nowacka dodała, że słyszy głosy rodziców, którzy chcą obecności lekcji religii w szkole. – Ale naprawdę, jedna godzina religii jest tym, co szkoła może dawać, natomiast jeżeli ktoś ma większe potrzeby, to naprawdę Kościoły mają przez tysiąc lat wyrobione możliwości integrowania, mają zasoby, mają potencjał i nie rozumiem ich strachu, naprawdę nie rozumiem strachu części Episkopatu, że im wierni odpłyną, jak będą mieli jedną godzinę religii w szkołach – mówiła.

Episkopat "wyraża stanowczy sprzeciw" wobec decyzji MEN

Stanowisko w sprawie zmian w organizacji lekcji religii w szkołach opublikowała 12 czerwca br. Konferencja Episkopatu Polski. Biskupi wyrazili w nim stanowczy sprzeciw wobec ostatnich decyzji Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Podkreślili, że lekcja religii w szkołach publicznych obecna jest w 23 krajach Europy i jest traktowana jako standard systemów edukacyjnych. Apelowali o uwzględnienie woli rodziców. Zdaniem biskupów "nauczanie religii w szkole stanowi integralną część wychowania człowieka w jego sferze intelektualnej, moralnej i duchowej. Treści przekazywane na lekcji religii uczą budowania relacji osobowych, wrażliwości serca, postawy braterstwa, wzajemnego szacunku i dialogu z przedstawicielami różnych nacji, religii i światopoglądów".

Źródło: Radio ZET/TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET