Romanowski dostanie odszkodowanie za bezprawne zatrzymanie? Rada Europy ostrzegała
Jak ustalił Radosław Gruca z RadioZET.pl, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy już ponad miesiąc temu ostrzegało, że Marcin Romanowski, polityk Suwerennej Polski, jest chroniony immunitetem przynależnym mu z racji na zasiadanie w tym gremium. Naruszenie go może być podstawą do wystąpienia przez Romanowskiego o odszkodowanie za niesłuszne zatrzymanie.
Zatrzymanie Marcina Romanowskiego
Według naszych źródeł z Rady Europy w drugiej połowie czerwca, po tym jak w polskich mediach pojawiły się pierwsze informacje o planach postawienia zarzutów Marcinowi Romanowskiemu, Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości, zaczął szukać ekspertów, którzy mogliby wydać opinię prawną w sprawie posła Suwerennej Polski. Myrchę interesowało, czy Romanowskiego można zatrzymać bez uchylenia drugiego immunitetu wynikającego z członkostwa w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy (PACE).
Pierwszy immunitet chronił Romanowskiego jako posła na Sejm RP, ale w piątek został uchylony właśnie przez Sejm. - Trudno zrozumieć, na co liczyło kierownictwo prokuratury i z jakiego powodu nie wystąpili o uchylenie immunitetu Romanowskiemu w PACE – mówi nam jeden z doradców Ministra Sprawiedliwości. - Być może liczyli, że sąd wyda decyzję o areszcie, zanim głos oficjalnie zabierze protestująca w tej sprawie Rada Europy – dodaje.
Odszkodowanie dla posła Romanowskiego?
Blamażu można było jednak uniknąć nawet w ostatniej chwili, wsłuchując się w głosy cenionych prawników doświadczonych w pracy m.in. w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Jak słyszmy, zignorowano jednak rady praktyków i oparto się na dwóch ekspertyzach zleconych przez wiceministra Myrchę. Opinie przygotowało dwoje konstytucjonalistów: dr hab. Joanna Juchniewicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz dr hab. Andrzej Jackiewicz z Uniwersytetu w Białymstoku. Kwestie immunitetów PACE należałoby skonsultować jednak z ekspertami od prawa międzynarodowego.
- Nawet te opinie nie dawały pewności, że Romanowskiego można aresztować bez przejścia procedury uchylenia drugiego immunitetu – mówi nam nasze źródło w prokuraturze. Wśród prawników jeszcze w poniedziałek tuż po zatrzymaniu Romanowskiego trwała dyskusja o zakresie ochrony drugim immunitetem. Dominowały opinie, że dotyczy on tylko sytuacji związanych z posiedzeniami Rady. Informacji o ostrzeżeniu RE, które dostał polski ambasador ze stałego przedstawicielstwa w Radzie Europy, nie podawano jednak do publicznej wiadomości.
Po tym jak we wtorek oficjalnie Theodoros Rousopoulos z PACE wystąpił do marszałka Szymona Hołowni z potwierdzeniem ważności immunitetu Marcina Romanowskiego, sąd ekspresowo, na nocnym posiedzeniu, zdecydował o natychmiastowym wypuszczeniu Romanowskiego na wolność. Według naszych źródeł Romanowski na mocy wniosku 552. paragraf 4. Kpk może nawet liczyć na odszkodowanie za bezprawne zatrzymanie.
Afera z Funduszem Sprawiedliwości
O komentarz i informacje w związku z kontaktami PACE z polskimi instytucjami zapytaliśmy MSZ i Prokuraturę Krajową. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy ich stanowiska.
Przypomnijmy, że w piątek, 12 lipca, Sejm uchylił immunitet Romanowskiemu, a także wyraził zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Chodzi o prowadzone przez Prokuraturę Krajową śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. W latach 2019-2023 Romanowski za rządów PiS był wiceministrem sprawiedliwości, który nadzorował fundusz.
W poniedziałek, 15 lipca, Romanowski został zatrzymany. Polityk usłyszał 11 zarzutów, które dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także ustawiania konkursów. Romanowski nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Dzień później Romanowski decyzją sądu został zwolniony z aresztu. W środę, 17 lipca, zapowiedział, że będzie składał zawiadomienie z związku z bezprawnym pozbawieniem wolności i nadużyciem uprawnień z art. 231. Według słów Romanowskiego zawiadomieniem, oprócz prokuratorów, mają zostać objęci m.in. ministrowie Arkadiusz Myrcha i Adam Bodnar.
Źródło: Radio ZET
- Likwidator TVP zawiadamia prokuraturę. Chodzi o fikcyjne faktury i milionowe straty
- Szykuje się kolejne spięcie w koalicji? Szef PSL zapowiada: znów zagłosuję przeciw
- Kłótnia czy wojna polityczna? Pawłowicz chce przeprosin. "Dość poniżania"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET