Sąd unieważnił wybór burmistrza Trzebnicy. Mimo to polityk dalej rządzi?
W lipcu sąd uznał, że wybór Marka Długozimy na burmistrza Trzebnicy jest nieważny. Wybory mają być powtórzone w jednym okręgu 20 października. Wydaje się jednak, że Długozima dalej rządzi w Trzebnicy - ale na innym stanowisku. Oficjalnie jest "drugim zastępcą burmistrza".
Trzebnica. Wybory na burmistrza do powtórki
24 lipca pisaliśmy o decyzji wrocławskiego sądu apelacyjnego, który w postanowieniu stwierdził nieważność wyboru Marka Długozimy na burmistrza Trzebnicy. Wybory muszą zostać powtórzone w obwodzie nr 14. Członkiem jednej z obwodowych komisji była bowiem siostra burmistrza. Warto podkreślić, że Marek Długozima w wyborach, które odbyły się 7 kwietnia, wygrał w pierwszej turze; czworo jego kontrkandydatów uzyskało łącznie o jeden głos mniej (dostał 5077 głosów, a jego przeciwnicy łącznie 5076). Oznacza to więc, że jeden głos przesądził o tym, że nie odbędzie się druga tura. Niedługo później do Sądu Okręgowego we Wrocławiu wpłynęły trzy protesty wyborcze.
Wybory w okręgu, w którym wiceszefową komisji była siostra samorządowca, zostaną powtórzone 20 października. Jeśli okaże się, że Długozima - po podliczeniu głosów - nie wygra w pierwszej turze, wówczas trzeba będzie przeprowadzić drugą turę. Nie w jednym okręgu, ale w całym mieście. Do tego momentu obowiązki burmistrza oficjalnie pełni Krystyna Haładaj, zastępczyni Długozimy. On sam jednak nie odszedł z urzędu, zmienił tylko stanowisko. Obecnie jest "drugim zastępcą burmistrza". W teorii. A w praktyce - jak poinformowała "Gazeta Wyborcza" - nadal rządzi całą gminą.
Marek Długozima dalej rządzi Trzebnicą? Zaskakujące doniesienia
Oficjalnie Długozima jest więc "drugim zastępcą burmistrza" - wydaje się jednak, że dalej rządzi gminą. Regularnie publikuje w mediach społecznościowych wpisy z działalności w urzędzie. We wtorek 3 września informował o spotkaniu z przedstawicielami policji, straży miejskiej i OPS w związku z "z niepokojącą sytuacją, do której doszło w ostatnim czasie w okolicy deptaka". "Planujemy spotkania z mieszkańcami, aby omówić ich obawy oraz zidentyfikować ewentualne zagrożenia" - dodał Długozima. "Drugi zastępca burmistrza" Trzebnicy pojawił się również na rozpoczęciu roku szkolnego. "Od wielu lat towarzyszę naszym uczniom, gdy rozpoczynają tę edukacyjną przygodę. W tym roku miałem przyjemność powitać nowy rok szkolny wspólnie z całą społecznością Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 3" - relacjonował na Facebooku. Z kolei na profilu Krystyny Haładaj - cisza.
Wątpliwości może również budzić numer bezpłatnego dwutygodnika "Panorama Trzebnicka", wydawanego przez władze samorządowe miasta. Ukazał się 30 sierpnia - wtedy, gdy wojewoda wystąpił o zarząd komisaryczny w Trzebnicy. Jak zauważyła "Gazeta Wyborcza", gazeta liczy 48 stron, a nazwisko Długozimy pojawia się w niej 38 razy. Z kolei nazwisko Krystyny Haładaj zaledwie 15 razy. Ponadto Długozima został ukazany na 30 fotografiach - jak nadzoruje, uczestniczy w ważnych dla miasta wydarzeniach, sprawdza sprzątanie trzebnickiego parku wodnego, wizytuje jedną wieś, a wreszcie - podpisuje umowę na przebudowę kolejnych czterech ulic oraz umowę na termomodernizację szkoły.
W niektórych wydarzeniach - wspólnie z Długozimą - uczestniczy także Krystyna Haładaj, która w gazetce zyskała miano "pełniącej funkcję burmistrza". Ale - jak wskazała "GW" - na Dniu Strażaka zebranych wita już tylko "drugi wiceburmistrz". Dodatkowo na oficjalnym profilu w mediach społecznościowych - w prezentacji - znajdują się dane kontaktowe do Marka Długozimy. Jego publicznie udostępniony adres email to: burmistrz@um.trzebnica.pl. W związku z medialnymi doniesieniami portal RadioZET.pl zwrócił się z prośbą o komentarz w tej sprawie do Marka Długozimy. Na razie czekamy na odpowiedź.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET