Policjant ze Słupska wciąż walczy o życie. Szkoła Policji wydała specjalny apel o pomoc
49-letni policjant i wykładowca Szkoły Policji w Słupsku odniósł bardzo poważne obrażenia w wypadku, w którym brał udział jako kierowca motocykla. Uczelnia zaapelowała o oddawanie dla niego krwi. W środę zapadnie zaś decyzja dotycząca dziwnie zachowującego się sprawcy wypadku, który po zdarzeniu zamieścił kuriozalne nagranie w mediach społecznościowych.
Wypadek w Słupsku. Potrzebna krew dla ciężko rannego policjanta
Poszkodowany w wypadku na skrzyżowaniu ul. Garncarskiej i Wiejskiej w Słupsku to 49-letni funkcjonariusz policji i wykładowca Szkoły Policji. Jego stan jest bardzo ciężki, mundurowy walczy o życie. Jego współpracownicy ze Szkoły Policji zaapelowali o oddawanie krwi, która może pomóc również rannemu policjantowi.
"Jeśli możesz honorowo oddać krew grupy ARh- lub ORh- i możesz dojechać do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku - POMÓŻ!" - zakomunikowali przedstawiciele placówki. "Oddana krew natychmiast trafi do słupskiego szpitala, gdzie zostanie wykorzystana do zabiegu ratującego życie. Liczy się każda ilość. Jeśli tylko możesz, pomóż" - podkreślono.
Sprawca wypadku wykrzykiwał po duńsku, że... nienawidzi muzułmanów
35-letni kierowca Mercedesa bardzo agresywnie potrącił prawidłowo jadącego przez skrzyżowanie motocyklistę, który miał zielone światło. Wstępnie ustalono, że kierowca samochodu nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i że jechał ze znaczną prędkością. Badane jest również nagranie, które sprawca zamieścił chwilę po wypadku w mediach społecznościowych. Mężczyzna, choć - jak się okazuje - jest Polakiem, krzyczy na nim w po duńsku na tle swojego uszkodzonego samochodu, że motocyklista uszkodził mu auto, a także że... nienawidzi wszystkich muzułmanów.
Choć sprawca w chwili wypadku był trzeźwy, jego dziwne zachowanie sprawiło, że należało wykonać badanie krwi. - Badanie zabezpieczonej krwi nie wykazało, żeby w organizmie 35-latka znajdowały się zabronione substancje - przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik słupskiej policji. - Funkcjonariusze w dalszym ciągu przesłuchują świadków i analizują zgromadzony materiał wideo z kamer monitoringów - dodał Jakub Bagiński. Mężczyzna został zatrzymany, a o jego losach zdecyduje w środę prokurator.
Źródło: Radio ZET/Szkoła Policji w Słupsku - Facebook/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET