Śnięte ryby w kolejnym zbiorniku. "Mogło dojść do skażenia chemicznego"
Służby informują o kolejnych zbiornikach w Polsce, w których pojawiły się śnięte ryby. W środę Regionalny Zarząd Wód Polskich w Gdańsku przekazał: do Nadzoru Wodnego w Kwidzynie wpłynęła informacja o śniętych rybach w jeziorze Dzierzgoń (w gminach Prabuty i Mikołajki Pomorskie).
Śnięte ryby w jeziorze Dzierzgoń
W jeziorze Dzierzgoń w woj. pomorskim pojawiły się śnięte ryby. Informację na ten temat opublikował w środę Regionalny Zarząd Wód Polskich w Gdańsku. Wiadomo, że na miejscu pojawili się już pracownicy Nadzoru Wodnego, którzy potwierdzili, że w zbiorniku znajduje się około kilkudziesięciu kilogramów martwych ryb.
Regionalny Zarząd Wód Polskich przekazał też, że w sprawie zawiadomiona została policja oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Wynika to z podejrzenia, że mogło dojść do zatrucia chemicznego. Jezioro Dzierzgoń pozostaje pod stałą obserwacją, by ustalić, czy zjawisko będzie się nasilać. "Ryby zostaną zutylizowane przez użytkownika rybackiego jeziora" - dodano.
Śnięte ryby na Śląsku
18 sierpnia informowaliśmy o sytuacji na zbiorniku Dzierżno Duże i Kanale Gliwickim, gdzie z wody wyciągnięto ponad 105 ton śniętych ryb. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekonywało wówczas, że sytuacja jest względnie pod kontrolą. - Na miejscu są żołnierze chemicy, którzy odpowiadają za dozowanie nadtlenku wodoru, a naukowcy monitorują, jak to wpływa na złote algi. Udaje się je wyeliminować w 95 proc. i gdyby nie ten punkt, to woda z ogromną ilością złotych alg po kilkunastu godzinach byłaby w Odrze - informowała reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr.
Śnięte ryby na Dunajcu
Również w sierpniu do mediów trafiła informacja o śniętych rybach na górskim odcinku Dunajca, poniżej zapory w Niedzicy. - Od niedzieli dostajemy zgłoszenia o śniętych rybach na górskim odcinku Dunajca, poniżej zapory w Niedzicy, na odcinku Szczawnica-Krościenko-Tylmanowa. Jest to związane z niskim stanem Dunajca, wysoką temperaturę i dużym ruchem turystycznym, co powoduje większą produkcję ścieków. Warunki dla ryb na tym odcinku rzeki są krytyczne, co spowodowało, że zaczynają padać największe okazy. Znaleziono padłe głowacice oraz świnki - mówiła prezes stowarzyszenia Przyjaciele Doliny Dunajca Rafał Gawlyta.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET