Śnięte ryby w Kanale Gliwickim. Służby nie znają przyczyny, "czekają na wyniki"
Kilkadziesiąt kilogramów śniętych ryb wyłowiły służby z Kanału Gliwickiego. Reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr donosi, że w tym roku z Kanału wyłowiono już około 2 ton ryb. Pada pytanie, czy winne mogą być złote algi. - Prawdopodobnie nie. Nieoficjalnie usłyszałam, że mogła to być tak zwana przyducha po minionej fali upałów - informuje Grażyna Wiatr.
Śnięte ryby w Kanale Gliwickim. Winne złote algi?
W Kanale Gliwickim znowu pojawiły się śnięte ryby. Reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr donosi, że służby wyłowiły ich kilkadziesiąt kilogramów. W tej sytuacji rodzi się pytanie, czy i tym razem winne śnięcia ryb są złote algi. - Prawdopodobnie nie. Nieoficjalnie usłyszałam, że mogła to być tak zwana przyducha po minionej fali upałów - informuje Grażyna Wiatr.
"Służby czekają na wyniki badań"
- Służby czekają jeszcze na wyniki badań ryb. Nie zauważono innego skażenia wody, plam oleju czy tego typu zanieczyszczeń. Złotych alg w wodzie kanału jest jednak mniej, niż przy poprzednich zakwitach. Co jednak nie oznacza, że zagrożenia nie ma. Wody Polskie mają rekomendacje śluzowań między odcinkami kanału, tak, żeby nie było dużej stagnacji wody - podaje reporterka Radia ZET.
Grażyna Wiatr informuje także, że do akcji włączają się wędkarze. Ci mają przygotować echosondowanie do sprawdzenia, ile ryb zostało w Kanale. Podkreśla przy tym, że jest to już kolejna fala śnięć. W sumie w tym roku wyłowiono z Kanału niemal 2 tony ryb.
To nie pierwszy taki przypadek w Kanale Gliwickim
O śnięciu ryb w Kanale Gliwickim informowaliśmy na początku maja. Jak przekazała wówczas Grażyna Wiatr: przez majówkę służby Wód Polskich i strażacy wyłowili ich tonę. Bogdan Wziątek, szef rady naukowej Polskiego Związku Wędkarskiego, powiedział, że sytuacja w Kanale Gliwickim jest tragiczna i apeluje do rządu o interwencyjne odłowienie jeszcze zdrowych ryb z Odry, zanim wpadną w wody kanału.
W sierpniu i we wrześniu 2023 roku wyłowiono tam w sumie około 1,5 tony śniętych ryb przez złote algi. Podobna sytuacja miała miejsce w lutym 2024 roku. Szacunkowo zebrano kilkadziesiąt kg ryb, były niewielkich rozmiarów. Na miejscu byli też przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii oraz policji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET