Upały szaleją w Polsce. W Warszawie padł rekord temperatury. Jest ważny apel
Skwar daje się we znaki mieszkańcom całej Polski. W Warszawie nocą padł rekord temperatury. Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w stolicy poinformowała w mediach społecznościowych, że co siódmy wyjazd karetek miał związek z upalną pogodą.
Pomarańczowy alert IMGW w Warszawie. Pogotowie zabiera głos
Upały szaleją w całej Polsce. Najgoręcej jest w południowo-zachodniej części kraju, z kolei pomarańczowy alert dotyczy Mazowsza. Warszawa w piątek znajduje się w strefie objętej ostrzeżeniami IMGW przed upałami II stopnia. Alerty obowiązują do 13 lipca do godz. 20.30. Interwencje ratowników w ostatnim czasie coraz częściej związane są z pogodą. "Tylko w środę Zespoły Ratownictwa Medycznego wyjeżdżały do pacjentów 685 razy. Co siódmy wyjazd związany był ze skutkami wysokich temperatur. Aż 52 wyjazdy dotyczyły omdleń, 40 duszności, a 20 złego samopoczucia - napisali medycy "Meditrans". Stacja obsługuje Warszawę, ale także miasta ościenne.
"Meditrans" wydaje komunikat. Jak się zachowywać w upały?
Rzecznik "Meditrans" Piotr Owczarski zaapelował, by ubierać się rozsądnie i starać się nie wychodzić na spacer w godzinach wczesnopopołudniowych. Najlepiej skorzystać z uroków lata porankiem lub po godzinie 15. "Jeśli musicie wychodzić na zewnątrz, pamiętajcie o ubraniu luźniej koszulki z lnu lub bawełny i luźnych, przewiewnych spodenkach. W takie upały odłóżcie za to obcisłe koszulki z poliestru oraz obcisłe, jeansowe spodenki, bo wasze ciało będzie się w nich smażyło" - przekazał rzecznik.
Rzecznik przypomniał, jak dobrze przygotować się na upały:
- założyć nakrycie głowy,
- okulary przeciwsłoneczne,
- posmarować twarz, szyję, ręce oraz nogi kremem z filtrem,
- zabrać ze sobą butelkę z wodą; należy pić dużo wody, ale lepiej częściej i małymi łykami niż większą ilość jednorazowo.
IMGW podał, że w czwartek o godzinie 15 w Warszawie temperatura powietrza wynosiła 30,6 stopnia Celsjusza (odczuwalna 31 st. Celsjusza.). Z kolei w nocy ze środy na czwartek padł rekord temperatury nocą. W stolicy zanotowano wówczas, w najchłodniejszym momencie, 23,4 stopnie C. Była to najcieplejsza noc w historii, od początku pomiarów.
Źródło: Radio ZET/PAP/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET