Ta akcja wywołała w Toruniu burzę. Internauci komentują. "Idiokracja postępuje"
Na chodnikach w Toruniu pojawiają się nowe znaki, mające ostrzegać pieszych przed nadjeżdżającymi tramwajami. Od początku tygodnia trwa akcja malowania ich przed przejściami dla pieszych. Szybko okazało się, że ten pomysł Miejskiego Zakładu Komunikacji wywołał burzę w sieci. "Niesamowite, że trzeba to ludziom malować na ulicy" - komentowali internauci.
MZK znakuje przejścia dla pieszych w Toruniu. Internauci komentują
MZK w Toruniu w poniedziałek rozpoczął malowanie znaków ostrzegawczych przed przejściami dla pieszych, które przebiegają przez torowiska tramwajowe. Jaskrawożółte ostrzeżenia z tekstem "Uwaga! Tramwaj ma pierwszeństwo" pojawiły się już w kliku ważnych punktach w mieście. We wtorek MZK opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia z malowania znaków, co, jak się okazało, dość niespodziewanie wywołało lawinę komentarzy.
Część internautów w mniej lub bardziej mocnych słowach poparła takie działania. "Bardzo dobrze i oszczędniej niż znaki pionowe!" "Brawo, może co niektórym da do myślenia, a nie słuchawki na uszach i telefon w ręku"; "Niesamowite, że trzeba to ludziom malować na ulicy"; "Bardzo dobrze, ale niestety farba szybko schodzi, na Przybyszewskiego już słabo widać"; "Idiokracja postępuje. Zanik znajomości związków przyczynowo-skutkowych i instynktu samozachowawczego jest coraz większy. Niedługo trzeba będzie na wszystkim znaki ostrzegawcze umieszczać, bo ludzie mają coraz większy dostęp do wiedzy i informacji, a są coraz głupsi" - komentowali.
Więcej wypadków z tramwajami w Toruniu przydarza się kierowcom niż pieszym
Znaleźli się jednak i tacy, którzy uważają, że malowanie znaków na chodniku nie ma sensu. Niektórzy zwracali uwagę na fakt, że napisy mogą szybko się zetrzeć. Zdaniem innych, MZK powinno zająć się w pierwszej kolejności innymi sprawami: "A może by tak najpierw naprawić sygnalizację świetlną na Jarze?"; "Może MZK zaczęłoby włączać klimatyzację w autobusach i tramwajach"; "Zobaczymy, czy te pół metra przed torami »malowanki« będą praktyczne, najbardziej interesują mnie te miejsca, gdzie zamaskowaliście tory trawnikami, z których jesteście zadowoleni, a nawet dumni" - pisali.
Głos zabrał także popularny lokalny profil Toruńskie Święte Krowy. Powołując się na policyjne statystyki, przypomniał, że w Toruniu od 2015 do 2022 roku było aż 176 przypadków, kiedy tramwaj zderzył się z innym pojazdem i zaledwie 7, kiedy pod tramwaj wpadł pieszy. "Czyli średnio dla 1 pieszego rocznie maluje się obrazki i nazywa to wielką poprawą bezpieczeństwa, grając na emocjach ku uciesze komentujących. Jeszcze brakuje Straży Miejskiej rozdającej odblaski na przejściach przez torowisko" - czytamy w komentarzu.
Niepozorna akcja MZK okazała się więc być zalążkiem burzliwej dyskusji. Zamierzony efekt w pewnym sensie został więc osiągnięty - w ostatnich dniach wielu torunian usłyszało o tym, że przed przejściem przez torowiska tramwajowe warto zachować szczególną ostrożność. MZK już wcześniej przestrzegało, że tramwaj wraz z pasażerami waży około 50 ton, a jego droga hamowania jest nawet kilkukrotnie dłuższa niż samochodu. Pamiętać o tym powinni jednak także kierowcy.
Źródło: Radio ZET / MZK w Toruniu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET