Tajemnicza zawartość skrytki w przedwojennym domu. Znaleziono to podczas remontu
Podczas remontu przedwojennego domu w Cichym Kąciku znalezione zostały wyjątkowe dokumenty. Częściowo uszkodzone, ale czytelne pamiętniki i osobiste zapiski polskiego oficera są niezwykłym źródłem wiedzy o początkach II wojny światowej. Przekazano je do Instytutu Pamięci Narodowej.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Pamiątki znalezione w Cichym Kąciku trafiły do IPN
Cenne dokumenty znalezione zostały na strychu w pobliżu komina w przedwojennym domu położonym w Cichym Kąciku w Krakowie. Zeszyty uległy częściowemu uszkodzeniu, ale pozostały czytelne, co umożliwiło identyfikację ich autora. Był nim urodzony w 1907 r. Zygmunt Józef Ponikowski, oficer Wojska Polskiego. Znalezisko zostało przekazane do zasobu archiwalnego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie.
Kpt. Zygmunt Ponikowski w latach 30. XX w. pełnił służbę w 51. Pułku Piechoty Strzelców Kresowych. Podczas kampanii 1939 r. dowodził 2. kompanią karabinów maszynowych. Jak wynika z zapisków, do Krakowa dotarł 9 października 1939 r., gdzie ukrywał fakt, że jest oficerem zawodowym. Pamiętniki obejmują okres do 31 maja 1940 r.
Dom, w którym ukryte były dokumenty, w okresie okupacji niemieckiej zamieszkiwali znajomi Zygmunta Ponikowskiego Irena i Marek Sobiescy. Marek Sobieski, chemik, asystent na Akademii Górniczej został w 1943 r. zamordowany przez Niemców za czynny udział w konspiracji.
Kpt. Zygmunt Ponikowski dedykował pamiętniki żonie i synowi
Wspomnienia zawarł w dwóch zeszytach. Znajdują się w nich opisy wydarzeń od momentu mobilizacji, przez przebieg działań wojennych, aż po pobyt w Krakowie. Kpt. Ponikowski pisał także o sprawach osobistych, martwił się o losy rodziny, która pozostała na terenach okupowanych przez Związek Sowiecki. Opisywał warunki życia w okupowanym Krakowie, organizację systemu pomocy ukrywającym się oficerom Wojska Polskiego i wydarzenia związane z takimi działaniami Niemców, jak np. zniszczenie Pomnika Grunwaldzkiego.
Swoje zapiski dedykował żonie Zofii i urodzonemu rok przed wybuchem wojny synowi Januszowi. Wspomnienia kończą się na 31 maja 1940 r. Jak zwracają uwagę historycy z IPN, którzy przeanalizowali dokumenty, związane jest to najprawdopodobniej z zatrzymaniem go przez Niemców. Dane kpt. Zygmunta Ponikowskiego znajdują się w ewidencji oficerów osadzonych w obozie jenieckim w Murnau w Bawarii. Dalsze losy kpt. Ponikowskiego i jego żony oraz syna nie są znane.
Pamiętniki kpt. Zygmunta Ponikowskiego oraz ukryte wraz z nimi dokumenty legalizacyjne przekazał do zasobu archiwalnego IPN ich odkrywca, Krzysztof Prokopowicz. 8 lipca 2024 r. oględzin dokumentów i ich przyjęcia do zasobu Instytutu dokonał Rafał Dyrcz, naczelnik Oddziałowego Archiwum IPN w Krakowie wraz z dr. Krzysztofem Pięciakiem z krakowskiego pionu poszukiwań i identyfikacji.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/krakow.ipn.gov.pl
- Atak "niebezpiecznym narzędziem" w biurowcu. Są ranni
- Robert Makłowicz z nową rolą w Krakowie. To może zaskoczyć mieszkańców i turystów
- Niebezpiecznie w Krakowie i Małopolsce. Wydano dwa rodzaje ostrzeżeń