To przełom ws. Iwony Wieczorek? Reaguje policjant, który badał sprawę
Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek rozgorzała na nowo. Stołeczna policja opublikowała zdjęcie białego fiata cinquecento, który może mieć związek ze zniknięciem 19-latki. – To dobrze, że mają jakiś trop, że przynajmniej coś w tej sprawie robią – komentuje Marek Siewert, były analityk kryminalny.
Biały fiat cinquecento. Nowy trop ws. Iwony Wieczorek
Według stołecznej komendy policji w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek pojawił się nowy trop. "Policjanci ze stołecznego Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw, którzy prowadzą tę sprawę, uzyskali informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego fiata cinquecento" – przekazano w komunikacie opublikowanym w piątek.
Pojazd przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5:07 w Gdańsku ulicą Pomorską w rejonie Parku Regana. "Każda osoba, która ma informacje o wspomnianym samochodzie i jego kierowcy, proszona jest o kontakt osobisty lub telefoniczny z policjantami prowadzącymi poszukiwania pod nr tel. 506 582 722, bądź kontakt z najbliższą jednostką policji" – zaapelowała KSP.
Poszukiwania Iwony Wieczorek. "W końcu powinien ktoś uderzyć w stół"
O najnowszy trop został zapytany Marek Siewert, były analityk kryminalny Komendy Głównej Policji, który niegdyś zajmował się tajemniczym zniknięciem 19-letniej Iwony Wieczorek. – To dobrze, że mają jakiś trop, że przynajmniej coś w tej sprawie robią, a nie, że o niej zapomnieli – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską. Przypomina, że śledztwo mieli prowadzić "najlepsi z najlepszych - debeściaki", czyli legendarne krakowskie Archiwum X - specjalna komórka w policji zajmująca się niewyjaśnionymi zbrodniami.
– Jakoś od czterech lat nie widzę żadnych efektów, które wskazywałyby na to, że ta sprawa znajdzie rozwiązanie. Może kiedyś ktoś decyzyjny zapyta: jak długo można czekać na efekty? Albo dajecie sobie z tym radę, panowie z Krakowa, albo nie. Myślę, że w końcu powinien ktoś uderzyć w stół i powiedzieć: Szanowni, nie wiem, jakie mieliście wcześniej efekty i sukcesy, ale z tą sprawą sobie nie radzicie. Przekazujemy ją komuś innemu, kto ma świeże spojrzenie. I tyle – ocenia.
Według Siewert należałoby powołać specjalny zespół emerytowanych oficerów, którzy "mieli metody, efekty i wyniki". – Miała to być spektakularna akcja, niby przedstawili zarzuty Pawłowi P., ale co z tego wynika? Nic, a lata lecą – dodaje.
Iwona Wieczorek zaginęła, kiedy wracała z klubu w Sopocie
Iwona Wieczorek ostatni raz była widziana w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-letnia wtedy dziewczyna po grillowaniu na działce poszła ze znajomymi do sopockiego klubu. Po wyjściu z dyskoteki wracała sama do domu w Gdańsku. Zarejestrowały ją kamery monitoringu w kilku miejscach, jednak dziewczyna nigdy do domu nie dotarła.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET