`

Turyści uwielbiają tę formę wypoczynku nad Bałtykiem. To "idealne miejsce"

2 min. czytania
13.09.2024 16:05
Obserwuj nas na Google

Czasy, w których jeździło się na Bałtyk w szczycie sezonu, aby leżeć na plaży, zdają się powoli kończyć. Coraz częściej turyści wybierają aktywny urlop, podczas którego uprawiają jogging, jogę, czy też jeżdżą na rowerach. Gdzie najlepiej jest zaplanować sportowe wakacje nad polskim morzem poza sezonem?

fot. Marek Kowalczyk/ East News

Turystyka sportowa coraz popularniejsza nad Bałtykiem

Turystyka sportowa staje się jednym z najpopularniejszych trendów nad Bałtykiem. Najłatwiej jest zdefiniować ją jako połączenie tradycyjnego wypoczynku z aktywnością fizyczną. Morze Bałtyckie idealnie nadaje się do tego typu wyjazdu. Oczywiście najpopularniejszym sposobem na aktywny wypoczynek nad Bałtykiem są sporty wodne. "Polskie wybrzeże Bałtyku to idealne miejsce dla miłośników sportów wodnych. W miejscowościach takich jak Sopot, Łeba czy Jastarnia można spróbować swoich sił w żeglarstwie, kitesurfingu, windsurfingu, a także w popularnym w ostatnich latach SUP (stand-up paddle). Poza wodnymi aktywnościami, plaże nad Bałtykiem są idealne na spacery, bieganie po piasku czy grę w siatkówkę plażową" - czytamy na portalu Nocowanie.pl.

Co ciekawe, poza sezonem nad Bałtykiem z roku na rok przybywa coraz więcej osób uprawiających jogging. Miękki piasek idealnie nadaje się do biegania i nie obciąża tak stawów jak beton znany z miast. Przed wyjazdem nad morze warto sprawdzić różne szlaki turystyczne, które gwarantują niezapomniane widoki. "Ścieżki biegnące wzdłuż wybrzeża Bałtyku, np. na Mierzei Wiślanej, w okolicach Łeby czy Świnoujścia, oferują płaskie, szerokie trasy z pięknymi widokami na morze. Bieganie przy szumie fal, zwłaszcza w chłodniejsze, jesienne poranki, ma w sobie coś niezwykle relaksującego. Dzięki tej formie aktywności nie tylko zadbasz o formę, ale także naładujesz swoje akumulatory" - dowiadujemy się z portalu Nocowanie.pl.

Redakcja poleca

Zaczyna się sezon na morsowanie

Ostatnio głośno o trendzie zwanym "coolcation", który polega na szukaniu wczasów w miejscach o niskiej temperaturze. Nad Bałtykiem taka forma spędzania czasu jest znana od lat, a mowa o popularnym morsowaniu. Już niedługo temperatura wód w Bałtyku się obniży, a to oznacza, że nad polskie morze przyjadą setki miłośników mroźnych kąpieli. Najpopularniejsze miejsce do morsowania to oczywiście Mielno, w którym od ponad 20 lat odbywa się Międzynarodowy Zlot Morsów. Pierwsza impreza odbyła się w dniach 14-15 lutego 2004 roku. "W Zlocie uczestniczyło 122 Morsów z 22 miejscowości, w tym 29 kobiet. Najliczniej reprezentowany był Gdańsk. Jednoosobową reprezentację miało Leszno. Najstarszym morsem mieleńskiego Zlotu był 70-letni Piotr Dudek, emerytowany marynarz z Gdyni, najmłodszym 8-letni Marcin Stanisławski z Bobolic" - czytamy na stronie zlotu. Nie jest istotne jaką formę sportu wybierzecie podczas urlopu nad Bałtykiem, ważne jest, aby spędzić ten czas aktywnie.

Źródło: Radio ZET/ Nocowanie.pl/ Międzynarodowy Zlot Morsów w Mielnie

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET