Nie żyje pobity 25-latek. Nowe fakty o sprawcach szokują
Trwa śledztwo po śmierci 25-latka, który został brutalnie pobity przed klubem w miejscowości Wtórek niedaleko Ostrowa Wielkopolskiego. Pojawiły się nowe, szokujące fakty o sprawcach tej tragedii.
Wtórek. Śmiertelne pobicie przed klubem. Najmłodszy sprawca miał 14 lat
25-letni mężczyzna zmarł w nocy z soboty na niedzielę w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim w wyniku obrażeń, jakich doznał na skutek pobicia. Do tragedii doszło przed dyskoteką w miejscowości Wtórek (pow. ostrowski). Mimo przeprowadzonej przez ratowników medycznych akcji reanimacyjnej, życia 25-letniego mężczyzny nie udało się uratować.
W poniedziałek policja poinformowała, że w sprawie zatrzymano sześć osób. Prokuratura ustaliła, że doszło do bójki między grupą nastolatków a grupą mężczyzn powyżej 20. roku życia. Oświadczenie wydał też klub. "Służby otrzymały wszystkie nagrania z monitoringu oraz obszerne wyjaśnienia świadków zdarzenia" - czytamy w komunikacie.
Ustalono, że 25-latek zmarł w wyniku brutalnego pobicia przez kilku nastolatków. Jak ustalił Onet, żaden ze sprawców nie był pełnoletni, a najmłodszy miał 14 lat. Sprawą zajmuje się teraz sąd rodzinny, sekcję zwłok zmarłego zaplanowano na poniedziałek.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET