Znany i nagradzany dziennikarz w rękach policji. Zatrzymano też zawodnika MMA

2 min. czytania
02.09.2024 19:08
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała byłego znanego dziennikarza, laureata nagrody Grand Press, Jacka B. Łącznie w sprawie zatrzymano czterech mężczyzn, którzy według ustaleń śledczych, używając noża i przedmiotu przypominającego broń, zmusili przedsiębiorcę do przelania na wskazane konto około miliona złotych.

znany dziennikarz zatrzymany
fot. Shutterstock

Znany dziennikarz Jacek B. zatrzymany

Śląscy policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy według ustaleń śledczych, używając noża i przedmiotu przypominającego broń, zmusili przedsiębiorcę do przelania na wskazane konto około miliona złotych. Zostali aresztowani pod zarzutem rozboju.

Zatrzymanie podejrzanych to efekt wspólnej akcji funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego KWP w Katowicach i zabrzańskiej komendy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu – podała policja. Do przestępstwa doszło 12 sierpnia na parkingu jednego ze sklepów w Zabrzu.

Zatrzymano także zawodnika MMA Daniela R.

"Tam sprawcy spotkali się z pokrzywdzonym i używając noża oraz przedmiotu przypominającego broń palną, zmusili go do przelania na wskazane konto kwoty blisko miliona złotych" – podała zabrzańska komenda. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych przed kilkoma dniami.

Wkroczyli do kilku miejsc w Katowicach, Radomiu i Tychach. W działaniach tych brali udział kontrterroryści z Katowic, Wrocławia, Radomia i Kielc. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Decyzją sądu wszyscy zatrzymani zostali aresztowani na trzy miesiące. Grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Według katowickiej "Gazety Wyborczej" wśród podejrzanych jest były dziennikarz śledczy Jacek B., który podczas kariery dziennikarskiej dwukrotnie otrzymał nagrodę Grand Press, a także zawodnik MMA Daniel R. Ich obrońcy w rozmowie z "GW" przekazali, że ich klienci nie zgadzają się ze stawianymi im zarzutami. Zapowiedzieli zażalenie na decyzję o aresztowaniu.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Gazeta Wyborcza

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET