`

Nie do wiary, co jest teraz hitem straganów w Zakopanem. "Tylko o to pytają"

2 min. czytania
08.07.2025 15:41
Obserwuj nas na Google

Wyjazd do Zakopanego to nie tylko góry i oscypki, ale także obowiązkowy spacer po straganach w poszukiwaniu pamiątek. Co sezon turyści mają nowe upodobania, a jeden gadżet potrafi zdominować sprzedaż. W 2025 roku na Krupówkach pojawił się zaskakujący hit, który całkowicie wyparł tradycyjne podhalańskie symbole.

stragany w Zakopanem
fot. Michal Wozniak/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie pamiątki z Zakopanego cieszą się największym zainteresowaniem turystów.
  • Co to jest Labubu i dlaczego zdobywa popularność w Zakopanem.
  • Które pamiątki były popularne w stolicy Tatr.

Najpopularniejsze pamiątki z Zakopanego

Wyjazd do Zakopanego to dla wielu, oprócz aktywnego wypoczynku, okazja do kupienia pamiątek. Turyści często szukają rzeczy oddających góralski klimat i tradycję. Osoby odwiedzające Tatry często przywożą ze sobą regionalne przysmaki, np. oscypki oraz lokalne rękodzieło. Chętnie kupują wełniane wyroby – ciepłe skarpety, rękawiczki czy czapki z naturalnej owczej wełny. Inni wybierają lokalną sztukę - ozdobną ciupagę z drewna czy obrazy z górskim krajobrazem. Lokalne rękodzieło ma jednak dużą konkurencję w postaci masowo produkowanych tanich produktów. 

Na wielu straganach w Zakopanem – zwłaszcza przy Krupówkach – można natknąć się na tzw. chińszczyznę - plastikowe zabawki, breloczki, pluszowe owce czy kubki z nadrukami, które nie mają wiele wspólnego z kulturą Podhala. Jaką pamiątkę najchętniej wybierają turyści w 2025 roku? Co ciekawe, to nawet nie jest podhalańska owieczka. W tym sezonie, jak informują sprzedawcy, największym zainteresowaniem cieszy się Labubu - maskotka sprzedawana w kartonowym pudełku, która zyskała ogromną popularność w Azji. 

Redakcja poleca

Co kupują turyści na Krupówkach? Nowy hit straganów

Jak informuje "Gazeta Krakowska", oryginalna Labubu kosztuje przynajmniej 200 złotych. Tę z Zakopanego można już dostać za cenę 50-60 zł na każdym straganie w stolicy Tatr, a także w sklepach ogólnospożywczych. - To jest tegoroczny hit sprzedażowy. Tylko o to pytają młodzi turyści, dzieci. Ja nie mam pojęcia, co to właściwie jest. Wiem za to, że to moda, która przyszła z internetu – mówi "Gazecie Krakowskiej" pan Stanisław sprzedający pamiątki w Zakopanem.

Ten sprzedażowy przebój nie ma absolutnie żadnego związku z góralską kulturą, a jego popularność została wykreowana przez TikToka. Uroczy stworek wyparł podobno pluszową kapibarę i Stitcha, które były najlepiej sprzedającymi się pamiątkami zimą. - Nadal się sprzedają, jednak dużo słabiej niż Labubu - dodaje sprzedawca w rozmowie z "GK".

Każdy region Polski rządzi się swoimi prawami, jeśli chodzi o wybór pamiątek. Niedawno informowaliśmy, że hitem wśród turystów nad Bałtykiem jest wspomniana już kapibara, która zdetronizowała popularną w poprzednim sezonie gęś Pipę.

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Krakowska"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET