Nie każdy pamięta, że tę stację metra w Warszawie doceniło CNN. "Coś pięknego"
To było dokładnie 30 lat temu. W piątek 7 kwietnia 1995 roku ze stacji Wilanowska ruszyły pierwsze dwa pociągi metra. Trasa łączyła Ursynów i Mokotów z jedną stacją w Śródmieściu. Pierwszy odcinek metra obejmował 11 stacji. Jedną z nich doceniła kilkanaście lat później telewizja CNN.
- Pierwszy odcinek warszawskiego metra miał 11,5 km długości
- W otwarciu uczestniczyli premier Józef Oleksy, marszałek Senatu Adam Struzik i wielu innych znamienitych gości
- CNN uznało stację Plac Wilsona za jedną z najładniejszych na świecie
30. urodziny warszawskiego metra
Otwarcie pierwszego odcinka warszawskiego metra było ważnym wydarzeniem w historii Warszawy. Trasa łącząca Ursynów, Mokotów oraz jeden punkt w Śródmieściu miała 11,5 km długości i składała się z 11 stacji. W inauguracji uczestniczyli premier Józef Oleksy, marszałek Senatu Adam Struzik i wielu innych znamienitych gości. Podczas ceremonii prezydent Warszawy Marcin Święcicki podkreślił ekologiczne i ekonomiczne korzyści nowego środka transportu. Poświęcenia metra dokonał prymas Józef Glemp, a zasłużony projektant, prof. Jan Podoski, przeciął wstęgę. Gdy uroczystość dobiegła końca, goście i pasażerowie wsiedli do wagonów.
"Uroczyste uruchomienie pierwszego odcinka I linii metra w Warszawie od stacji Kabaty do stacji Politechnika o długości 11 km odbyło się na stacji Wilanowska. O godzinie 12.35 pociągi metra – jeden w kierunku stacji Kabaty, drugi w kierunku stacji Politechnika, ruszyły po raz pierwszy w trasę" - informuje Metro Warszawskie.
Pierwsze kursy metra za darmo
Metro kursowało w dni powszednie od 4.30 do 23.30, a w soboty, niedziele i święta od 4.45 do 23.00. Pociągi jeździły co 6–8 minut, a w godzinach szczytu co 4 minuty. W pierwszym tygodniu po otwarciu wszyscy mogli korzystać z trasy za darmo. Miasto wprowadziło zintegrowane bilety, które pozwalały podróżnym na korzystanie z metra i autobusów bez dodatkowych opłat przy drugim przejeździe. Bilety kasowano dwukrotnie – przy wejściu na stacje metra oraz podczas przejazdu autobusem.
Porządek w metrze, na stacjach oraz w wagonach wspierała rozbudowana struktura organizacyjna. Służby metra – poza kontrolerami także maszyniści i dyżurni stacji – nosili ciemnoszare mundury i rogatywki z czerwonymi otokami oraz czerwone krawaty. Bezpieczeństwa pilnowali także policjanci, wyspecjalizowani w walce z kieszonkowcami. Komendant podziemnej policji nadkom. Józef Kąkolewski przekazywał wówczas, że w komisariacie i posterunkach na wszystkich stacjach pracuje 200 policjantów. - Będą pełnili służbę w metrze także w nocy, gdy pociągi nie będą kursować. Perony każdej stacji będzie patrolować co najmniej dwóch funkcjonariuszy – cytuje jego słowa PAP.
Ostatnia stacja, Kabaty, wtedy jeszcze nie przypominała dzisiejszej. Zabudowań jeszcze nie było, wokół tylko pola i krzaki. Stacji końcowej i elektrowozowni Kabaty pilnowali strażnicy z psami. - Straż miejska będzie działała wyłącznie na górze, nad stacjami metra, a nie na peronach – mówił rzecznik tej służby Sławomir Lamowski. Straż miejska, jak podkreślał, będzie dbała o drogi ewakuacyjne i eliminowała nielegalne parkowanie, by służby ratownicze mogły w każdej chwili dojechać do stacji.
Stacja Plac Wilsona wyróżniona na świecie
Jedna ze stacji szczególnie wyróżniła się poza Polską. Chodzi o stację Plac Wilsona, niespotykany wcześniej projekt w warszawskim metrze. "Wykonana w kształcie elipsy pełni funkcję lampionu, który rozświetla stację. Przyczynia się też do tłumienia hałasu jeżdżących składów metra. W zależności od pory dnia kopuła świeci na czerwono, fioletowo, niebiesko lub zielono" - czytamy w Wikipedii. Warto wspomnieć, że w 2008 roku stację tę uznano za jedną z najładniejszych na świecie; zdobyła nagrodę na konferencji "Metrorail". 6 lat później znalazła się w rankingu CNN jako jedna z 12 najbardziej imponujących stacji metra w Europie.
"Sowieci zbudowali kilka niezwykłych stacji metra, ale ta inwestycja z 2005 r., nazwana na cześć prezydenta USA Woodrowa Wilsona, pokazała, że kapitalistyczna Polska również może stworzyć coś pięknego. Chyba że, jak mogłoby się wydawać, faktycznie zbudowało ją UFO" - pisało w 2014 roku CNN.
Źródło: Radio ZET/PAP/Metro Warszawskie/CNN/Wikipedia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET