Nie żyje 9-latek i jego ojciec. Tragedia na Dolnym Śląsku, na jaw wychodzą nowe informacje
Mieszkańcy miejscowości Bardo na Dolnym Śląsku są wstrząśnięci tragedią, do jakiej doszło w środę w centrum miasta. Kierowca samochodu wjechał na chodnik, potrącając dwóch pieszych. Jak dowiedział się „Fakt”, ofiarami są 48-letni mężczyzna i jego 9-letni syn. Są także wstępne przypuszczenia, co mogło być powodem takiego zachowania kierowcy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznego wypadku w Bardzie.
- Dlaczego kierowca Toyoty wjechał na chodnik.
- Co wiadomo o ofiarach wypadku w Bardzie.
- O co zaapelowała burmistrz miasta po wypadku.
Bardo. Mężczyzna wjechał na chodnik i potrącił pieszych. Nie żyje 9-latek i jego ojciec
W środę po południu w miejscowości Bardo koło Kłodzka (woj. dolnośląskie) doszło do tragicznego wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 52-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, kierujący samochodem marki Toyota, z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał na chodnik i potrącił dwóch pieszych. Następnie pojazd odbił się od muru i zderzył z jadącą z przeciwnego kierunku Toyotą, którą kierował 41-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego.
Pomimo podjętej reanimacji potrąceni zginęli na miejscu zdarzenia. Jak dowiedział się „Fakt”, ofiarami są 48-letni mężczyzna i jego 9-letni syn. Obaj byli mieszkańcami powiatu nyskiego w województwie opolskim. Według nieoficjalnych doniesień byli w Bardzie na wycieczce. Zginęli kilka kroków od wejścia do świątyni, którą prawdopodobnie chcieli zwiedzać.
Służby prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia. Z nieoficjalnych doniesień „Faktu” wynika, że kierowca Toyoty stracił panowanie nad pojazdem z powodu ataku padaczki. - To na razie przypuszczenia. Kierowca jeszcze nie został przesłuchany. Być może nastąpi to w czwartek, 11 czerwca - mówi dziennikowi rzeczniczka ząbkowickiej policji podkom. Katarzyna Mazurek.
Burmistrz zamieściła poruszający wpis. Zaapelowała do mieszkańców
„Dzisiejsza tragedia, która wydarzyła się na ul. Głównej w Bardzie, wstrząsnęła nami wszystkimi. Z głębokim smutkiem przyjęłam informację o śmierci dwóch osób. W imieniu własnym oraz mieszkańców Miasta i Gminy Bardo składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim ofiar tej tragedii” - przekazała w mediach społecznościowych burmistrz miasta Marta Ptasińska. „Myślami jesteśmy również ze wszystkimi osobami dotkniętymi tym dramatem, w tym z kierowcą i jego rodziną. To ogromne ludzkie nieszczęście, które pozostawi ślad w życiu wielu osób” - dodała.
Burmistrz podziękowała również wszystkim, którzy ruszyli na pomoc poszkodowanym i próbowali ich ratować. „Chcę również podziękować Mieszkańcom, którzy jako pierwsi ruszyli z pomocą i podjęli resuscytację jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Ich natychmiastowa reakcja, odwaga i gotowość do niesienia pomocy zasługują na najwyższy szacunek. Dziękuję także strażakom, ratownikom medycznym, policjantom oraz wszystkim służbom uczestniczącym w akcji ratunkowej” - czytamy we wpisie Ptasińskiej.
Na końcu wpisu burmistrz zwróciła się z prośbą „o uszanowanie bólu rodzin oraz powstrzymanie się od pochopnych ocen i komentarzy”, podkreślająć, że „przyczyny oraz okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśniają odpowiednie służby”. „Dziś jest czas na współczucie, modlitwę i solidarność, a nie na osądzanie. Łączę się w bólu ze wszystkimi, których dotknęła ta tragedia” - podsumowała.
Źródło: Radio ZET/ „Fakt”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET