Nie żyje Błażej Czarnecki. Były siatkarz zginął w katastrofie śmigłowca
Znana jest tożsamość pilota, który zginął wczoraj w katastrofie śmigłowca koło Limanowej. To Błażej Czarnecki - były siatkarz między innymi CHKS Chełm, Avii Świdnik i LUK Lublin. Najnowsze informacje w sprawie zdobył reporter Radia ZET Jan Kielak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki pogodowe panowały podczas lotu.
- Co wiadomo o prędkości śmigłowca w momencie katastrofy.
- Kto bada sprawę.
Katastrofa śmigłowca w Małopolsce. Nie żyje Błażej Czarnecki
Wrak poszukiwanego śmigłowca Robinson odnaleziono w czwartek rano na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspowym. Na miejscu ujawniono ciało jednej osoby - pilota jednostki. Wiadomo już, że ofiarą katastrofy jest Błażej Czarnecki - były siatkarz między innymi CHKS Chełm, Avii Świdnik i LUK Lublin. 30-latek był też wykwalifikowanym pilotem po szkole w Dęblinie.
Najnowsze informacje w sprawie zebrał reporter Radia ZET Jan Kielak. Wiadomo już, że zakończyły się oględziny miejsca katastrofy. Śledczy ustalili, że warunki podczas lotu były bardzo trudne - panowała gęsta mgła. - Na podstawie urządzeń pokładowych ustalono, że prędkość w momencie uderzenia przekraczała 200 km/h - mówi Radiu ZET Justyna Rataj-Mykietyn z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Do katastrofy doszło podczas komercyjnego lotu. Śmigłowiec wracał do Polski z Węgier. Jedyną osobą na pokładzie był pilot, który posiadał wszystkie potrzebne licencje i uprawnienia. Przyczyny katastrofy bada również Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET