Nie żyje mężczyzna zatrzymany za skatowanie rocznej córki. Zmarł w areszcie
Nie żyje Ivan Y., który wraz z żoną usłyszał zarzuty dotyczące śmierci rocznej córki. Mężczyzna zmarł podczas pobytu w areszcie śledczym we Wrocławiu. Śledczy badają okoliczności zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Ivanowi Y. i jego żonie.
- Co było przyczyną śmierci rocznej dziewczynki.
- Które zarzuty uzupełniła prokuratura po śmierci dziecka.
Nie żyje mężczyzna, który miał znęcać się nad roczną córką
Ivan Y. był aresztowany pod zarzutem znęcania i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Prowadzono śledztwo dotyczące śmierci dziecka. Sprawa wyszła na jaw, gdy dziewczynka została przewieziona do szpitala w styczniu bieżącego roku. Lekarze stwierdzili m.in. stany zapalne, zmiany rumieniowate, czyraki, ropnie, odwodnienie, tachykardię. Dziewczynka była w bardzo ciężkim stanie. Niestety – mimo starań lekarzy – zmarła 2 kwietnia.
Śledczy uznali, że rodzice – Bohdana i Ivan Y. – znęcali się nad dzieckiem na różne sposoby. – Uderzali ją i krzyczeli, nie reagowali na dolegliwości bólowe i skrajne zaniedbanie, nie interesowali się jej stanem zdrowia, nie zapewnili dostępu do opieki medycznej i leczenia, nie zachowali elementarnej higieny u małoletniej, zbagatelizowali przewlekły proces chorobowy – mówił w maju Damian Pownuk, ówczesny rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, cytowany przez „Gazetę Wyborczą".
Ivan Y. zmarł 2 lipca w areszcie śledczym we Wrocławiu. – Prokurator był na miejscu, dokonał oględzin ciała razem z biegłym medycyny sądowej – poinformował w rozmowie z TVN24 Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Wszczęto śledztwo w tej sprawie. Z informacji przekazywanych przez rzecznika prokuratury wynika, że nic nie wskazuje na to, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Ciało zostało skierowane na sekcję zwłok.
Rodzice mieli również znęcać się nad drugą córką
Zanim roczna dziewczynka zmarła, wobec rodziców zastosowano tymczasowy areszt. Po jej śmierci w kwietniu prokuratura uzupełniła zarzuty wobec podejrzanych, uwzględniając zgon dziecka. Dodatkowo śledczy przedstawili im również kolejny zarzut dotyczący znęcania się nad drugą małoletnią córką, 5-letnią dziewczynką.
Grozi za to kara od pięciu lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia. Jak informuje „Gazeta Wyborcza", wcześniej Bohdana została skazana za znęcanie się nad osobą nieporadną oraz za naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia. Małżeństwo miało także nałożonego kuratora w sprawach o ograniczenie władzy rodzicielskiej nad trojgiem swoimi dziećmi.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET