`

Niebezpieczne zabawy na Kasprowym Wierchu. "To trzeba potępić", TPN przestrzega

2 min. czytania
30.12.2025 12:19
Obserwuj nas na Google

Tatrzański Park Narodowy przestrzega turystów przed zjazdami z Kasprowego Wierchu. Jak się okazuje, dochodzi tam do potencjalnie niebezpiecznych zachowań i zjazdów ze szczytu na tzw. jabłuszkach.

TPN ostrzega przed zjazdem z Kasprowego Wierchu
fot. Albin Marciniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego zjazd z Kasprowego Wierchu jest niebezpieczny.
  • Jakie zachowania turystów są niebezpieczne na Kasprowym Wierchu.
  • Co wydarzyło się podczas poważnego wypadku na Kasprowym Wierchu w ubiegłym roku.

Tatry. TPN ostrzega przed zjazdem z Kasprowego Wierchu

Zimowa aura i okres świąteczno-noworoczny sprzyjają wycieczkom w polskie Tatry, gdzie Polacy jak co roku chętnie witają Nowy Rok. Niestety dochodzi przy tym do wielu bardzo niebezpiecznych sytuacji, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu turystów.

Jak przekazały władze Tatrzańskiego Parku Narodowego, na Kasprowym Wierchu dochodzi do wręcz kuriozalnych zachowań, kiedy turyści zjeżdżają ze szczytu na tzw. jabłuszkach. Tego typu zachowanie jest zakazane, skrajnie ryzykowne i grozi poważnymi wypadkami, także z udziałem przypadkowych osób będących się na trasie zjazdu – ostrzega TPN.

- Zjazdy na jabłuszkach czy na pośladkach ze szczytu Kasprowego Wierchu są niedopuszczalne. To nie jest stok rekreacyjny, tylko teren wysokogórski, gdzie panują trudne, zimowe warunki. Na zlodowaciałych zboczach bardzo łatwo stracić kontrolę, a rozpędzona osoba staje się realnym zagrożeniem dla innych turystów. Takie zachowania należy jednoznacznie potępić – powiedział Jakub Bryniarski z Działu Udostępniania TPN.

Redakcja poleca

Zbocza Kasprowego Wierchu są obecnie silnie zlodowaciałe. Zjeżdżający osiągają bardzo duże prędkości i nie mają możliwości skutecznego hamowania ani omijania innych turystów. Dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, w tym wjeżdżania w ludzi znajdujących się na trawersach i w rejonie szlaków.

Poważny wypadek turystyki, interweniował TOPR

Podobne zachowania już wcześniej kończyły się poważnymi wypadkami. W ubiegłym roku doszło do bardzo groźnego zdarzenia z udziałem turystki, która zdecydowała się zjechać na pośladkach ze szczytu Kasprowego Wierchu.

Kobieta ześlizgnęła się ze szczytu, przecięła trawers i zatrzymała się dopiero na zboczu Kotła Gąsienicowego. Poszkodowana połamała żebra, doznała obrażeń wewnętrznych oraz ataku padaczki. Ratownicy TOPR udzielili jej pomocy i przetransportowali ją śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.

Źródło: Radio ZET/PAP/TPN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET