Niebezpieczny incydent w Będzinie. Straż i jednostka chemiczna nad rzeką
Biała, gęsta substancja o intensywnym zapachu zanieczyściła Czarną Przemszę w Będzinie. Służby przez cały weekend walczyły z wyciekiem, który – według wstępnych ustaleń WIOŚ – przypomina ścieki bytowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie substancje zanieczyściły rzekę Czarna Przemsza.
- Dlaczego doszło do awarii systemu kanalizacji w Będzinie.
- Co było prawdopodobną przyczyną białych substancji w rzece.
- Kiedy będą wyniki badań próbek pobranych z rzeki.
Będzin. Zanieczyszczenia wlały się do rzeki Czarna Przemsza
Do rzeki Czarna Przemsza w Będzinie (woj. śląskie) wlała się gęsta, mleczna substancja o intensywnym zapachu. Przez cały weekend służby starały się zatrzymać zanieczyszczenie i możliwie ograniczyć jego skutki dla środowiska naturalnego.
Obecnie trwa ustalanie, skąd pochodził wyciek i co dokładnie dostało się do wody. Jednocześnie służby zapewniają, że nie ma zagrożenia dla ludzi i nie były to substancje ropopochodne. - Zapach raczej sugerował, że są to ścieki bytowe - mówi Małgorzata Zielonka z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
- Jednostka chemiczna nie stwierdziła zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Pobraliśmy próbki z trzech miejsc. Dalsze czynności będą podejmowane, gdy będziemy znali wyniki badań. Te pojawią w piątek i poniedziałek - dodała Małgorzata Zielonka.
Wyniki badań próbek jeszcze w tym tygodniu
Najpewniej jest to więc zanieczyszczona woda po praniu i myciu. Wiadomo, że substancja wypłynęła z rur należących do będzińskich wodociągów, spółka zapewnia jednak, że nie był to ich wyciek. Informują przy tym, że doszło do awarii.
"MPWiK Sp. z o.o. w Będzinie informuje, że w dniu 7 marca kolejny raz doszło do awarii komory MANES tym samym nastąpił zrzut ścieków do kanalizacji deszczowej (wylot przy ul. Sportowej). Natychmiast podjęto działania naprawcze przez nasze służby MPWiK. Ustalono, że przyczyną zaistniałej sytuacji były zanieczyszczenia mechaniczne wprowadzone do kanalizacji sanitarnej tj.: szmaty, butelki, piłeczki, pampersy, opakowania po sokach, tłuszcze. Na chwilę obecną komora jest pod stałą kontrolą MPWiK " - czytamy.
"Zgłaszane w tym samym czasie dwa dodatkowe wycieki substancji o białym zabarwieniu na wylotach kanalizacji deszczowej w okolicy NERKI nie dotyczą systemu kanalizacji sanitarnej eksploatowanej przez MPWiK Będzin. Prawdopodobną przyczyną tych sytuacji były nielegalne zrzuty do systemu deszczowego np. z beczkowozów Służby miejskie oraz MPWiK wraz z innymi służbami pracują na miejscu w celu wyjaśnienia przyczyn zanieczyszczenia" - dodano.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET