Po uderzeniu huraganu Melissa rzeka wystąpiła z brzegów i porwała ludzi. Wiele ofiar
25 osób poniosło śmierć na Haiti na skutek podtopień spowodowanych huraganem Melissa, który od kilku dni nęka Karaiby - poinformował w środę mer miasta Petit-Goave na południu kraju Jean Bertrand Subreme.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Huragan Melissa spowodował śmierć 25 osób w Petit-Goave na Haiti, gdzie rzeka La Digue wystąpiła z brzegów.
- Melissa osiągnęła rekordową siłę jako huragan 5. kategorii z prędkością wiatru 300 km/h, bijąc rekord huraganu Labor Day z 1935 roku.
- Huragan dotknął Jamajki, Dominiki i Kuby, gdzie ewakuowano ok. 735 tys. osób; niebawem przemieści się w kierunku Bahamów.
Tragiczny bilans po przejściu huraganu Melissa
Jak poinformował w środę mer nadmorskiej miejscowości Petit-Goave na południu Haiti Jean Bertrand Subreme, aktualny bilans ofiar śmiertelnych podtopień spowodowanych huraganem Melissa to 25 osób. Żywioł ten od kilku dni nęka Karaiby. - Jestem porażony sytuacją - powiedział Subreme w rozmowie z agencją Associated Press, apelując do rządu o pomoc w ratowaniu ofiar. Wcześniej mer oraz dyrektor lokalnego szpitala poinformowali, że rzeka La Digue w Petit-Goave wystąpiła z brzegów i "porwała pewną liczbę osób". Obecnie wciąż trwają poszukiwania pozostałych zaginionych.
Huragan Melissa dotarł do Karaibów, a konkretnie do Jamajki, we wtorek jako huragan najwyższej, 5. kategorii. Uderzając w tę wyspę Melissa osiągnęła rekordową moc najsilniejszego jak dotąd w momencie dotarcia do lądu huraganu Labor Day z 1935 roku, który zdewastował archipelag Keys u wybrzeży Florydy przy prędkości wiatru dochodzącej do 300 km/h i minimalnym ciśnieniu atmosferycznym 892 milibarów - podała amerykańska Narodowa Agencja Oceanów i Atmosfery (NOAA).
Według agencji AP Melissa spowodowała śmierć trzech osób na Jamajce i jednej na Dominice, gdzie drugą osobę uznaje się za zaginioną. Sekretarz stanu Jamajki Abka Fitz-Henley podał, że wśród ofiar jest małe dziecko, na które spadło drzewo. Melissa dotarła również w środę rano do wybrzeży Kuby już jako łagodniejszy huragan 3. kategorii, po czym jeszcze osłabła do 2. kategorii.
Jeszcze tego samego dnia huragan ma się przemieścić w kierunku południowo-wschodnich i środkowych Bahamów. Na Kubie nadal ok. 735 tys. ewakuowanych osób pozostaje w tymczasowych schronieniach - podały lokalne władze. Wiele domów zawaliło się lub wiatr zerwał z nich dachy, a górskie drogi zostały zablokowane.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET