`

Niebezpieczny incydent w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Są informacje o rannych

2 min. czytania
05.06.2026 21:29
Obserwuj nas na Google

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) w piątek wieczorem poinformowała, że podczas rozminowywania terenu w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej doszło do poważnego incydentu. Kilku rosyjskich żołnierzy i pracowników elektrowni zostało rannych.

Zaporoska Elektrownia Atomowa
fot. ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie skutki przyniósł atak dronem w okolicy Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.
  • Co zawiera komunikat opublikowany przez agencję MAEA.
  • Dlaczego Dnieprowska linia energetyczna jest kluczowa dla elektrowni.
  • Które działania Rosji są uznawane za szantaż nuklearny przez Kijów.

Incydent w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Są ranni

Aleksiej Lichaczow szef Rosatomu, rosyjskiej państwowej grupy zajmującej się energią atomową, ogłosił w mediach społecznościowych, że ukraiński dron ranił ludzi pracujących przy rozminowywaniu okolic elektrowni i przy naprawie linii energetycznej. Poinformował o trzech rannych inżynierach. Stan dwóch z nich ma być określany jako ciężki. Lichaczow podkreślił, że „atak w oczywisty sposób był zamierzony”.

Rosatom wydał komunikat, w którym stwierdzono, że rannych jest pięciu ludzi - relacjonuje Reuters. Agencja przypomina, że Rosjanie wielokrotnie już oskarżali Ukrainę o ataki na Zaporoską Elektrownię Atomową, a Kijów dementował te informacje.

Dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi wezwał do zachowania najdalej posuniętej ostrożności w działaniach wojsk i pełnego respektowania rozejmu dotyczącego terytorium Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, który wszedł w życie w piątek. Jeszcze tego samego dnia Rosja oskarżyła Ukrainę o pogwałcenie tego rozejmu. MAEA przekazała, że została poinformowana przez stronę ukraińską, iż Kijów respektuje zawieszenie broni na terenach siłowni atomowej wynegocjowane przez tę agencję.

Redakcja poleca

„Pod nadzorem ekspertów MAEA technicy z obu stron rozpoczną w najbliższych dniach naprawę zniszczonej w wyniku działań wojennych linii energetycznej Dnieprowska o napięciu 750 kilowoltów (kV). Prace ruszą po przeprowadzeniu szeroko zakrojonego oczyszczania terenu z min” - napisała MAEA na platformie X, informując o wdrożeniu postanowień rozejmu.

Zaporoska Elektrownia Atomowa kluczowym punktem 

Linia Dnieprowska to główna magistrala elektroenergetyczna, która łączy okupowaną przez Rosjan elektrownię z ukraińską siecią energetyczną; od końca marca jest odłączona od siłowni, ponieważ Rosjanie zaatakowali ją pod koniec marca. Największa w Europie elektrownia atomowa pozostała podłączona tylko do jednej, słabszej linii rezerwowej o napięciu 330 kV, która jest niezbędna do chłodzenia jej sześciu reaktorów. Co więcej, w ostatnich tygodniach na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej dochodziło także do tzw. blackoutów, czyli całkowitego odłączenia obiektu od zewnętrznego zasilania. W takich sytuacjach, jako rozwiązanie ostateczne, uruchamiane są awaryjne generatory diesla.

Moskwa okupuje Zaporoską Elektrownię od pierwszych dni inwazji na Ukrainę i regularnie ostrzeliwuje obiekt, wykorzystując wywołane w ten sposób zagrożenie do szantażu nuklearnego oraz jako tarczę wojskową. Kijów wielokrotnie alarmował, że ukraińscy pracownicy elektrowni są zmuszani do współpracy z okupantem, a także poddawani torturom i są zabijani.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET