`

Gwałt na 13-latku. Trzech nastolatków z zarzutami. "Twierdzą, że to miało mieć charakter żartu"

2 min. czytania
09.01.2023 16:29
Obserwuj nas na Google

Do 15 lat więzienia grozi dwóm 17-latkom i jednemu 18-latkowi, którzy odpowiedzą m.in. za zgwałcenie 13-letniego chłopca. Do napaści doszło w ubiegłym tygodniu w ośrodku wychowawczym w Niechanowie (woj. wielkopolskie).

Policja
fot. Wojciech Stróżyk/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

W czwartek lokalne media poinformowały, że we wtorek późnym popołudniem, w Ośrodku Szkolenia i Wychowania Ochotniczych Hufców Pracy w Niechanowie niedaleko Gniezna (woj. wielkopolskie), grupa nastolatków próbowała zgwałcić 13-latka. Pojawiły się też doniesienia o nagraniu całego zajścia telefonem przez jednego ze sprawców.

Lokalny serwis gniezno.naszemiasto.pl podał, że 13-latek "już wcześniej miał być ofiarą agresorów, którzy mieli mu dokuczać, zabierać słodycze i pieniądze". Jak przekazano, napastnicy mieli podstępem zwabić chłopca w umówione miejsce i "wówczas zastosować przemoc na tle seksualnym, której szczegółów ze względu na dobro dziecka zdecydowaliśmy się nie ujawniać" - zaznaczono.

Niechanowo. Gwałt na 13-latku. Są zarzuty

Początkowo prokuratura również nie udzielała szczegółowych informacji. Wiadomo jednak, że w środę 4 stycznia (a więc dzień po zdarzeniu) policja zatrzymała w tej sprawie dwóch 17-latków i jednego 18-latka.

Redakcja poleca

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał w poniedziałek w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że 18-latkowi przedstawiono zarzuty zgwałcenia i usiłowania doprowadzenia do obcowania płciowego małoletniego poniżej 15. roku życia.

Dwóm 17-latkom zarzucono natomiast usiłowanie doprowadzenia do obcowania płciowego z 13-latkiem, z czego jednemu z nich przedstawiono także zarzut zmuszania poszkodowanego do kupowania na jego rzecz przekąsek i słodyczy.

Prokuratura: sprawcy twierdzą, że to miał być żart

Prokuratura nie wspomina nic o czwartym domniemanym sprawcy, który rzekomo zniknął z ośrodka, zanim na miejsce dotarła policja. Nie wiadomo jednak, czy faktycznie ta czwarta osoba uczestniczyła w tym zdarzeniu.

Jak wyjaśnił Wawrzyniak, zarzuty dotyczą dwóch zdarzeń, do których doszło tego samego dnia. - Dwóch podejrzanych nie przyznało się, a jeden częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów - zaznaczył prokurator.

Ci podejrzani, którzy nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Złożyli wyjaśnienia, twierdząc, że zdarzenie miało mieć charakter żartu, a nie faktycznie czynności seksualnych - prok. Łukasz Wawrzyniak, Prokuratura Okręgowa w Poznaniu

Rzecznik prokuratury dodał, że w czwartek pokrzywdzony 13-latek został przesłuchany przed sądem. - Ta sprawa jest cały czas analizowana, zbierane są dowody. Nagranie tego zdarzenia również jest analizowane. Ma ono istotne znaczenie dla ustalenia przebiegu i oceny tego zdarzenia -  podkreślił prokurator.

Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano dozór policji, zakaz opuszczania powiatu gnieźnieńskiego oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i kontaktowania się z nim w jakiejkolwiek formie. Wszystkim podejrzanym w tej sprawie grozi do 15 lat więzienia.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/gniezno.naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET