Kierowcy muszą pamiętać o tym zimą. Niedopatrzenie może kosztować nawet 500 złotych

2 min. czytania
29.01.2026 11:09
Obserwuj nas na Google

Kierowca przed wyruszeniem w trasę musi przygotować pojazd do drogi. Zimą potrafi być to szczególnie uciążliwe. Za jazdę z szybami pokrytymi lodem lub nieczytelnymi tablicami rejestracyjnymi grożą konkretne kary.

samochody Atak zimy
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie trudności napotykają kierowcy zimą podczas przygotowania auta.
  • Dlaczego ważne jest dokładne oczyszczenie szyb i tablic rejestracyjnych.
  • Co grozi za jazdę z nieczytelnymi tablicami rejestracyjnymi zimą.

Zima nie jest ulubioną porą roku kierowców. O tym koniecznie muszą pamiętać

Zima to wyjątkowo trudny okres dla kierowców. Na drogach często zalegają: śnieg, błoto pośniegowe, a jezdnie pokrywa gruba warstwa lodu, która negatywnie wpływa na przyczepność pojazdów. Wówczas szczególna ostrożność jest bardzo ważna.

Gdy na zewnątrz pada śnieg, a termometry zaokienne pokazują „kilka kresek” poniżej zera, przygotowanie auta do jazdy trwa znacznie dłużej. Odśnieżanie i odladzanie samochodu to wyjątkowo nieprzyjemne obowiązki. Warto jednak się do nich przyłożyć, ponieważ mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i pozwalają uniknąć mandatów oraz punktów karnych.

Obowiązkiem kierowcy przed wyruszeniem w trasę jest zadbanie o właściwe przygotowanie pojazdu. Zimą szczególne znaczenie ma zapewnienie odpowiedniej widoczności, dlatego szyby samochodu powinny być dokładnie oczyszczone. Nie należy również zapominać o tablicach rejestracyjnych — zgodnie z polskim prawem muszą one pozostawać czytelne niezależnie od pory roku. Jazda z niewidocznymi – zaśnieżonymi, brudnymi – tablicami rejestracyjnymi, może skończyć się pouczeniem, mandatem, a nawet punktami karnymi. Tak wynika z przepisów Prawa o ruchu drogowym.

Redakcja poleca

Co grozi kierowcy za niewidoczne tablice rejestracyjne? Wiele zależy od stopnia i rodzaju zabrudzenia

Za jazdę z nieczytelnymi tablicami rejestracyjnymi, kierowca w czasie kontroli może dostać mandat wynoszący nawet 500 złotych oraz 8 punktów karnych. To jednak sytuacje rzadkie. Najczęściej funkcjonariusze decydują się na tak poważne konsekwencje, gdy tablice zostały zasłonięte (zaklejone, zakryte folią polaryzacyjną itp.) lub wybrudzone celowo (popisane, przykryte grubą warstwą błota).

Gdy jednak tablice rejestracyjne są niewidoczne z powodu trudnych warunków pogodowych, kierowca może dostać jedynie pouczenie lub symboliczny mandat wynoszący 100 złotych. Wyjątkiem jest sytuacja, w której policja uzna, że zabrudzenia pojawiły się dawno, a kierowca miał realną możliwość wyczyszczenia tablic przed drogą. Wówczas może stwierdzić działanie kierowcy za zaniedbanie i nałożyć na niego wyższy mandat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET