Niemcy piszą o CPK. "Liczby się zmieniły"
Centralny Port Komunikacyjny wzbudza wiele emocji nie tylko wśród Polaków. O największej inwestycji komunikacyjnej realizowanej w kraju nad Wisłą piszą również niemieckie media. Portal Travelbook.de zwraca uwagę na liczne zmiany, które zaszły w projekcie od czasu jego ogłoszenia.
- CPK, jako przyszłe największe lotnisko w Polsce, wzbudza emocje zarówno w kraju, jak i za granicą
- Niemcy z podziwem obserwują wizję nowoczesnego węzła komunikacyjnego, który obsłuży 34 mln pasażerów
- Niemiecki portal Travelbook.de zwraca jednak uwagę na zmiany w projekcie Centralnego Portu Komunikacyjnego w Polsce, podkreślając opóźnienia i modyfikacje w planach budowy
Niemcy piszą o CPK
Temat budowy centralnego lotniska w Polsce był podejmowany już w latach 70. XX wieku. Jednak dopiero w 2018 roku Sejm przyjął ustawę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, tym samym ustanawiając ramy projektu i przyzwalając na jego budowę. W 2021 roku projekt CPK przeszedł na rząd Donalda Tuska. W ramach inwestycji ma powstać m.in. centralne lotnisko, zlokalizowane pomiędzy Warszawą i Łodzią oraz system Kolei Dużych Prędkości. Nowy port lotniczy ma być przystosowany początkowo do obsługi 34 mln pasażerów rocznie i stopniowo rozbudowywany. Do 2032 roku budowa CPK ma pochłonąć ponad 131 mld zł.
Wielka inwestycja wzbudza liczne emocje wśród Polaków, którzy kłócą się o formę i zasadność projektu. Z podziwem i ekscytacją na projekt patrzą z kolei nasi zachodni sąsiedzi. Niemiecki portal Travelbook.de opisuje CPK jako "nowe megalotnisko zaprojektowane przez znanych architektów". "Tusk zdaje się mieć także wizję nowego lotniska w Polsce. Obiecuje, że nowe lotnisko będzie najnowocześniejszym obiektem tego typu w Europie” – czytamy na portalu. Travelbook cytuje również grupę architektoniczną Foster and Partners, czyli projektanta CPK. "Będzie węzłem komunikacyjnym XXI wieku, łączącym transport lotniczy, kolejowy i drogowy, odzwierciedlając jednocześnie tożsamość narodową kraju i oferując pasażerom wyjątkowe doświadczenia" - czytamy na Travelbook.de.
Niemieckie media: "Megaprojekt wydaje się być smuklejszy"
Niemieckie media zwracają jednak uwagę na liczne zmiany w projekcie od czasu przejęcia inwestycji przez rząd Donalda Tuska. Portal Travelbook.de zauważył m.in. opóźnienie w dacie ukończenia CPK oraz niepewność, co do jego lokalizacji. "Na pierwszy rzut oka megaprojekt wydaje się być smuklejszy, a jego cele spokojniejsze (...) Podczas gdy w czerwcu 2023 r. na stronie internetowej lotniska napisano, że Centralny Port Komunikacyjny powinien stać się «intermodalnym węzłem transportowym», oraz «węzłem przeładunkowym między Warszawą a Łodzią», który integrowałby transport lotniczy, kolejowy i drogowy, cele przedstawione na zaktualizowanej stronie internetowej wydają się znacznie bardziej pragmatyczne: priorytetem jest teraz «stworzenie nowoczesnego, zintegrowanego krajowego systemu transportowego» - zauważa niemiecki portal. Travelbook.de dodaje również, że "szczególnie zmieniły się liczby pasażerów", które w pierwszej fazie działania lotniska zmniejszyły się z 40 mln do 34 mln.
Wśród kontrowersyjnych aspektów budowy megalotniska niemiecki portal zauważył również konieczność nabycia terenu zabudowanego już budynkami mieszkalnymi. "Spółka CPK nabyła grunty o łącznej powierzchni 1188 hektarów. Kilku innych właścicieli nieruchomości już wyraziło zgodę na sprzedaż lub nadal prowadzi negocjacje. CPK podkreśla, że ponad 90 proc. osób zarejestrowało się w Programie Dobrowolnych Nabyć. Jednakże właściciele najwyraźniej tylko częściowo dobrowolnie sprzedają swoje grunty i domy" - podają niemieckie media.
Źródło: Radio ZET/ Travelbook.de/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET