Niespodzianka na grzybobraniu. Mężczyzna zawiadomił policję
Pewien mężczyzna z gminy Biskupice wybrał się na grzybobranie. W lesie czekała na niego nieprzyjemna niespodzianka. Jak podkreśliła policja, sytuacja ta to przestroga dla innych spacerowiczów. “Należy natychmiast wezwać służby, które zabezpieczą miejsce” – zaapelowano w komunikacie.
Niebezpieczna sytuacja na grzybobraniu. Policja apeluje do spacerowiczów
W polskich lasach pojawiły się grzyby, które przyciągają tłumy. Od kilku tygodni w wielu regionach mamy prawdziwy wysyp kurek, borowików, maślaków: nie trzeba szukać daleko, by spotkać spacerowiczów z koszami wypełnionymi po brzegi dorodnymi grzybami. Pamiętajmy, by podczas jesiennych wędrówek po lasach zachowywać zasady bezpieczeństwa. Nie chodzi tu jedynie o umiejętność odróżniania jadalnych gatunków grzybów od trujących. Lasy skrywają wiele tajemnic, a niektóre z nich mogą być bardzo niebezpieczne.
Przekonał się o tym grzybiarz z województwa małopolskiego. 28 września policjanci z miejscowości Jawczyce (gmina Biskupice) otrzymali telefon od mężczyzny, który poinformował, że podczas grzybobrania znalazł niewybuchy.
“Policjanci zabezpieczali miejsce do czasu przyjazdu patrolu saperskiego. Podczas sprawdzenia terenu w rejonie znaleziska, saperzy ujawnili inne niewybuchy. Łącznie Patrol saperski zabezpieczył 15 granatów moździerzowych, 4 pociski artyleryjskie oraz jeden granat ręczny. Niewybuchy zostały zabrane przez patrol rozminowania” – poinformowała policja.
Funkcjonariusze przypominają, by pod żadnym pozorem nie dotykać tego typu przedmiotów. W takiej sytuacji należy od razu powiadomić służby. Materiały wybuchowe, nawet po upływie wielu lat mogą zachować swoje właściwości.
Źródło: Radio ZET/policja.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET