Nietrzeźwy prokurator spowodował kolizję. "Odmówił badania"
Nietrzeźwy prokurator z Prokuratury Rejonowej w Kole brał udział w czwartkowej kolizji drogowej w Grzegorzewie na drodze krajowej nr 92. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak odmówił badania alkomatem, a śledczy ustalili, że w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do kolizji na drodze krajowej nr 92.
- Kto był kierowcą toyoty i co uczynił po zdarzeniu.
- Dlaczego prokurator odmówił badania alkomatem.
- Które służby przybyły na miejsce kolizji i co ustaliły.
Kolizja w Grzegorzewie. Toyota uderzyła w tył zatrzymanego pojazdu
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17 na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Grzegorzew w powiecie kolskim. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Koninie, w rejonie, gdzie ruchem sterowano ręcznie, zderzyły się dwa pojazdy.
Peugeot, zgodnie z podanym sygnałem, zatrzymał się, natomiast jadąca za nim toyota nie wyhamowała i uderzyła w jego tył. W kolizji nikt nie został ranny.
Kierowcą toyoty okazał się prokurator. Odmówił badania alkomatem
Kierowca peugeota był trzeźwy. Natomiast prowadzący toyotę odmówił poddania się badaniu trzeźwości. Na miejsce przybyli policjanci z Koła, którzy rozpoznali w sprawcy kolizji prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kole.
Według ustaleń śledczych w chwili zdarzenia mężczyzna był nietrzeźwy. Prokurator został zatrzymany, a w sprawie trwają dalsze czynności procesowe.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET