`

Niezidentyfikowany obiekt i syreny alarmowe na Lubelszczyźnie. Wojsko poderwało F-16

2 min. czytania
30.07.2026 07:33
Obserwuj nas na Google

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP wydało nowy komunikat w sprawie nocnych działań w polskiej przestrzeni powietrznej. W reakcji na wzmożoną aktywność rosyjskiego lotnictwa podniesiono gotowość obrony powietrznej, w tym par dyżurnych i samolotu wczesnego ostrzegania. Doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt, który rozbił się na terenie województwa lubelskiego, w regionie zawyły syreny alarmowe.

Myśliwiec F-16. Komunikat DORSZ
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER, X/DORSZ

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęły polskie siły zbrojne w odpowiedzi na zagrożenie powietrzne.
  • Co zaobserwowały krajowe systemy radarowe nad zachodnią Ukrainą.
  • Dlaczego poderwano myśliwiec F-16.
  • Które służby uczestniczą w operacji poszukiwawczo-ratowniczej na Lubelszczyźnie.

Nocny alarm na Lubelszczyźnie. Poderwano myśliwce F-16

Jak przekazało w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), w nocy ze środy na czwartek krajowe i sojusznicze systemy rozpoznania wykryły intensywną aktywność bojową lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej.

Aby zapewnić bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej, podniesiono gotowość bojową środków obrony powietrznej, w tym par dyżurnych myśliwców oraz samolotu wczesnego ostrzegania. DORSZ na bieżąco przekazywało informacje o potencjalnym zagrożeniu właściwym służbom i ośrodkom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo oraz zarządzanie kryzysowe, utrzymując ciągłą wymianę informacji dla skoordynowanego reagowania.

Krajowe środki radarowe zaobserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków rakietowych operujących nad zachodnią Ukrainą. Ze względu na swój tor lotu mogły one stanowić potencjalne zagrożenie dla Polski. Jeden z obiektów o godzinie 3:29 zbliżył się do granicy RP na odległość około 5 km, po czym zmienił kierunek lotu i skierował się na wschód.

Niezidentyfikowany obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej

Jednak już o godzinie 3:40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się na zachód. W celu identyfikacji i przechwycenia obiektu na miejsce skierowano dyżurny myśliwiec F-16. O godzinie 3:46, zanim zdołano dokonać ostatecznej identyfikacji, obiekt zniknął ze wskazań systemów radarowych.

Redakcja poleca

W rejon ostatniego wskazania obiektu wysłano śmigłowiec Mi-24, aby zweryfikować i potwierdzić odczyty techniczne. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce katastrofy obiektu na niezabudowanym terenie w pobliżu wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.

Trwają działania służb na Lubelszczyźnie

Na miejsce zdarzenia skierowano Naziemną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą oraz odpowiednie służby. Obecnie trwają tam działania operacyjne i zabezpieczające. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewniło, że pozostaje w stałym kontakcie ze wszystkimi służbami biorącymi udział w operacji.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET