Niezidentyfikowany obiekt na Lubelszczyźnie. Jest pilna decyzja Tuska
Podczas zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. W reakcji na incydent premier Donald Tusk zdecydował o zwołaniu pilnego zespołu koordynacyjnego z udziałem szefa MON oraz przedstawicieli służb. Jak podało w najnowszym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, spotkanie odbędzie się o godz. 10.15.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co spowodowało zwołanie zespołu koordynacyjnego przez Tuska.
- Jakie działania podjęto w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej.
- Które służby uczestniczą w pracach zespołu koordynacyjnego.
Nocny incydent na Lubelszczyźnie. Tusk zwołał specjalny zespół służb
Premier Donald Tusk jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej - poinformował w czwartek rano rzecznik rządu Adam Szłapka. „O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł, prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia” - poinformowało w czwartek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na X.
„Podczas rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. W związku z tym zwołałem zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony Narodowej i odpowiednich służb, który od wielu godzin pracuje na miejscu i systematycznie przekazuje mi informacje o wszystkich okolicznościach zdarzenia” - poinformował premier na platformie X.
Jak podało w najnowszym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, spotkanie odbędzie się o godz. 10.15. „Centrum Informacyjne Rządu zawiadamia, że 30 lipca ok. godz. 10.15 premier Donald Tusk oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak Kamysz wezmą udział w zespole koordynacyjnym z udziałem przedstawicielami służb. Zespół spotka się w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim” - czytamy w komunikacie na X.
Wiceszefowa MON ujawnia w Radiu ZET: Nikt nie został poszkodowany
W związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej, do którego doszło w czwartek rano, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz jest w bezpośrednim kontakcie i z prezydentem Karolem Nawrockim, i z premierem Donaldem Tuskiem - powiedziała w Radiu ZET wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Jednocześnie wiceszefowa MON zaznaczyła, że w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany oraz nie zostały zniszczone żadne obiekty. Na miejsce upadku obiektu skierowany został śmigłowiec Mi-24 oraz odpowiednie służby i trwa wyjaśnianie sytuacji.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET