Niezwykłe narodziny w Łodzi! Jedyny taki przypadek w całej Europie
Łódź stała się „Arką Noego” dla jednego z najrzadszych gatunków na Ziemi. Narodziny orangutana sumatrzańskiego w Orientarium to dowód na najwyższe standardy opieki nad zwierzętami, zwłaszcza że w całej Europie to jedyny taki przypadek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zwierzę urodziło się w łódzkim ZOO i dlaczego to ważne.
- Dlaczego orangutany sumatrzańskie są krytycznie zagrożone.
- Co robi łódzkie ZOO w ramach wyboru imienia dla młodego orangutana.
Wyjątkowe narodziny w łódzkim ZOO
Orientarium w Łodzi może mówić o ogromnym sukcesie. Na świat przyszedł tam bowiem orangutan sumatrzański, czyli przedstawiciel jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków małp człekokształtnych na świecie. To pierwszy taki przypadek w Polsce.
Maluch jest obecnie pod troskliwą opieką swojej mamy, dla której jest to pierwsze potomstwo. Rodzinę można podziwiać na wybiegu w łódzkim Orientarium, które będzie czynne przez całą majówkę. - Staliśmy się prawdziwą Arką Noego - powiedział Radiu ZET Michał Gołędowski z łódzkiego Orientarium.
Trwa głosowanie na imię dla malucha
Orangutany sumatrzańskie są krytycznie zagrożone przez postępującą się w zastraszającym tempie wycinkę sumatryjskich lasów deszczowych - głównie pod plantacje palmy olejowej. Ewolucja nie przygotowała orangutanów na szybkie odrabianie strat populacyjnych. W czasie ostatniego roku w ogrodach zoologicznych na całym świecie było jedynie 5 narodzin tego gatunku. W Europie jedynie w Łodzi.
Jak informuje w mediach społecznościowych łódzkie ZOO, młody orangutan nie ma jeszcze imienia. W wyborze pomóc mają internauci - zorganizowano w tym celu specjalne głosowanie. „Proponowane imiona nie są przypadkowe – pochodzą z Indonezji, tak jak imiona jego rodziców" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.
Internauci mogą wybierać spośród dwóch imion: Senyum – „uśmiech” i Samadhi – stan głębokiej harmonii i spokoju. Łódzkie ZOO dodaje, że wpisuje się to w tradycję, zgodnie z którą wszystkie imiona maluchów w Orientarium zaczynają się na literę „S”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET