`

Niezwykłe odkrycie w Toruniu. Archeolodzy: "Tak w tamtych czasach chowano zmarłych"

3 min. czytania
27.03.2025 16:28
Obserwuj nas na Google

Kolejne odkrycie archeologów badających XIII-wieczny kompleks Ducha Świętego w Toruniu. Badacze z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika odnaleźli przykościelny cmentarz, gdzie natrafili już na około 20 grobów. Spodziewają się jednak, że będzie ich więcej.

Kompleks Ducha Świętego w Toruniu
fot. PAP/Tytus Żmijewski
  • W kompleksie Ducha Świętego w Toruniu odkryto cmentarz
  • Do tej pory archeolodzy natrafili na około 20 pochówków
  • Badacze spodziewają się kolejnych odkryć

Odkrycie archeologów w Toruniu

Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika odkryli przykościelny cmentarz w kompleksie Ducha Świętego w Toruniu. Do tej pory udało się ujawnić około 20 grobów, ale spodziewają się ich więcej. Może tu znajdować się wiele warstw pochówków z okresu od XIII do XVII wieku. Badacze chcą odkryć także mury prezbiterium kościoła. Pozostałości XIII-wiecznej świątyni w rejonie Bulwaru Filadelfijskiego badają od zeszłego roku.

- Odkryliśmy przykościelny cmentarz. W tym momencie udało się wyszczególnić już około 20 grobów. To pierwsza z zachowanych warstw kulturowych w naszym wykopie. Spodziewamy się, że będzie tutaj wiele warstw pochówków, bo tak było przy innych średniowiecznych kościołach, gdzie wcześniej prowadzone były badania archeologiczne - powiedział w rozmowie z PAP kierownik badań dr Ryszard Kaźmierczak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Redakcja poleca

Archeolodzy badają kompleks Ducha Świętego w Toruniu

Archeolog podkreślił, że cmentarz odkryto w miejscu, w którym spodziewano się go znaleźć. Dodał, że dalej na północ powinna znajdować się bryła kościoła. Na razie nie wiadomo jeszcze, z którego dokładnie okresu pochodzą już odkryte groby. - Bez datowania trudno w tym momencie określić, z jakiego wieku pochodzą już odkryte pochówki. Jesteśmy w pierwszej warstwie grobów, więc są one najmłodsze na tym cmentarzu, gdyż starsze są pod nimi. Może to być koniec średniowiecza albo XVI-XVII wiek. To jednak bez szczegółowych badań przypuszczenia oparte na źródłach historycznych - zaznaczył dr Kaźmierczak.

Wykop docelowo będzie liczył kilka metrów głębokości. Obecnie prace prowadzone są na pierwszym poziomie, który nie został zniszczony w początkach XX wieku. - Wiemy już, że Niemcy przy budowie gazowni, głębiej niż obecnie jesteśmy, nie schodzili. Jesteśmy w poziomach historycznych, które nas interesują. Z doświadczenia wiemy, po badaniach przy reliktach kościołów św. Wawrzyńca i św. Krzyża, że poziomów grobów było 5-6. Przez około 2-2,5 metra były to pochówek na pochówku. Miejsca na takich cmentarzach było mało, więc tak w tamtych czasach chowano zmarłych - dodał archeolog.

Pozostałości początków Torunia

Prace w kompleksie Ducha Świętego zostały wznowione w marcu po zimowej przerwie. Jesienią badacze z UMK dokumentowali zabudowę związaną z klasztorem benedyktynek. - Ta infrastruktura jest stopniowo odsłaniana. Mamy kilka faz rozbudowy tego terenu. Mury były wykonywane w różnych technikach budowlanych, co pozwala nam zbadać relację między nimi, osadzić je w określonym czasie. Dowiadujemy się, jak ten teren ulegał zagospodarowaniu - mówił dr Kaźmierczak.

Obecnie archeolodzy przesuwają się na północ, w kierunku murów starówki. Chcą odnaleźć pozostałości kościoła, murów prezbiterium, a także cmentarza, który znajdował się w kościele, gdzie spodziewają się natrafić na krypty dostojników. Toruńscy naukowcy podkreślają, że kompleks Ducha Świętego to jedno z najciekawszych stanowisk archeologicznych w mieście, sięgające początków Torunia. - Są tutaj warstwy przedlokacyjne, tutaj nie było wówczas jeszcze miasta, a pewnie jakaś osada, która rozwijała się nad Wisłą. To, że na tym terenie mamy do czynienia z początkami miasta, z okresem lokowania Torunia, wiemy po naszych badaniach z wiosny. Przy Bramie Klasztornej odkryliśmy wówczas konstrukcje drewniane. Drewno użyte do tamtych budowli ścięto w latach 30. XIII wieku, co wiemy po datowaniu - mówił dr Kaźmierczak.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET