`

Niezwykłe odkrycie w woj. podlaskim. Archeolodzy trafili na tajemnicze podziemia

2 min. czytania
08.12.2024 16:51
Obserwuj nas na Google

Archeolodzy odkryli prawie 200 metrów nieznanych dotąd korytarzy w podziemiach klasztoru kamedułów w Wigrach (województwo podlaskie). Wewnątrz znaleziono pozostałość m.in. ceramicznych naczyń. Badacze nie kryją, że miejsce to wciąż pozostaje dla nich zagadką i mają jeszcze wiele do odkrycia.

Klasztor kamedułów w Wigrach
fot. Beata Zawrzel/REPORTER / Albin Marciniak/East News

Odkrycia archeologiczne w klasztorze w Wigrach

Wigry to niewielka wieś w województwie podlaskim, nieopodal Suwałk. To bardzo malownicza okolica nad Jeziorem Wigry, nad którą góruje XVII-wieczny klasztor kamedułów. To imponujących rozmiarów kompleks, który - jak się okazało - przez lata skrywał wielką tajemnicę. W podziemiach klasztoru odkryto siatkę korytarzy, do tej pory nieznanych badaczom. Archeolodzy prowadzący badania nie ukrywają, że piwnice budowli wciąż są dla nich w dużej mierze tajemnicą.

- Klasztor wigierski jest jedną wielką zagadką, jeszcze pozostaje dla nas wiele do odkrycia, w szczególności te piwnice. Tak z ciekawostek, to większość piwnic, większość korytarzy jest ze sobą połączona - powiedział w rozmowie z TVP3 Białystok Michał Dziób, jeden z archeologów prowadzących badania. Podziemne korytarze rozciągają się na prawie 200 metrów. Znaleziono w nich wiele przedmiotów, które mogą rzucić nieco więcej światła na dawne życie klasztoru.

Redakcja poleca

Tajemnicze podziemia klasztoru kamedułów

Badacze natrafili m.in. na fragmenty naczyń i kafli ceramicznych, z których jeden zrobił na nich szczególne wrażenie. Znajduje się na nim herb, świadczący o tym, że został wykonany na zamówienie kamedułów. - Istotne jest to, że jest to motyw wiążący się z symboliką maryjną, czy z symboliką czystości, ale też tulipan z symboliką wanitatywną, czyli przemijaniem i tym akurat okresem baroku, w którym został zbudowany klasztor - podkreśliła historyczka sztuki Joanna Sochoń, cytowana przez TVP3 Białystok.

Archeolodzy znaleźli także ślady po pożarze z końca XIX wieku. W trakcie prac wykorzystano georadar, dzięki któremu odkryto również elementy dawnych fortyfikacji. - Specjalnie na potrzeby budowy klasztoru powstała cegielnia, która produkowała cegły na miejscu. Z tych cegieł wzniesiono cały kompleks klasztorny, począwszy od piwnic. Jak podają źródła, budowę rozpoczęto od otoczenia pięciu wzgórz grubym murem, a następnie w ich wnętrzu wzniesiono tzw. sklepy, czyli piwnice - dodał Michał Dziób, cytowany przez portal niebywalesuwalki.pl.

Choć archeolodzy wciąż nie odkryli jeszcze wszystkiego, to już teraz pojawiają się zapowiedzi, że po rekonstrukcji miejsce to zostanie udostępnione zwiedzającym. - Chcielibyśmy, aby była taka trasa podziemna, aby pokazać te wszystkie nowe odkryte artefakty, a z drugiej strony szukamy też takiego wykorzystania tych odkopanych piwnic, żeby nawiązać do króla, który miał tu miejsce, gdzie mógł przebywać, mieć swoje spiżarnie - powiedział TVP3 Białystok ks. dr Jacek Nogowski, prezes Fundacji Wigry Pro.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Białystok / niebywalesuwalki.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET