NIK wchodzi do Sobolewa. Prześwietlą zamknięte schronisko "Happy Dog"
Najwyższa Izba Kontroli rozpoczyna inspekcję w Urzędzie Gminy w Sobolewie w związku z działalnością zamkniętego już schroniska "Happy Dog". Kontrolerzy sprawdzą, jak samorząd nadzorował opiekę nad bezdomnymi zwierzętami i jak rozliczano przeznaczone na ten cel fundusze. To element szerszej fali kontroli, która wkrótce może objąć także warszawski "Paluch".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zadania NIK kontroluje w schroniskach dla zwierząt.
- Dlaczego schronisko 'Happy Dog' zostało zamknięte przez władze.
- Co spowodowało zlecenie kontroli schronisk przez MSWiA.
- Które schroniska zostały objęte kontrolą po skargach mieszkańców.
Kontrola NIK. Chodzi o schroniska dla zwierząt
W poniedziałek rozpoczyna się kontrola w Urzędzie Gminy w Sobolewie - prowadzi ją Mazowiecka Delegatura NIK. Chodzi o sprawę nadzorowanego przez urząd schroniska "Happy Dog". Wiadomo, że przygotowania rozpoczęły się już pod koniec 2025 roku - po tym, jak NIK przeanalizowała docierające do niej skargi.
Przypomnijmy, że po protestach ze strony mieszkańców i obrońców praw zwierząt, schronisko zostało zamknięte. Teraz kontrolerzy sprawdzą jak przebiegały planowanie, realizacja i rozliczanie zadań w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami.
- Kontrolerzy przeanalizują decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii o zamknięciu placówki. A w miarę możliwości sprawdzą też sytuację w samym zamkniętym schronisku - powiedział Radiu ZET rzecznik Najwyższej Izby Kontroli Bartłomiej Pograniczny. NIK podkreśla, że same kontrole są niezależne.
MSWiA zleciło kontrole w schroniskach dla zwierząt
W całej Polsce trwają kontrole w schroniskach dla bezdomnych zwierząt. To pokłosie sytuacji z Bytomia, gdzie w takiej placówce od lat miało dochodzić do wielu nieprawidłowości. Kontrole zostały zlecone przez MSWiA i poznaliśmy już ich wstępne wyniki.
Jeszcze w styczniu może rozpocząć się kontrola w warszawskim schronisku na Paluchu oraz urzędzie miasta Warszawy, który nadzoruje placówkę.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET