`

Nowa hipoteza ws. śmierci kibica w Radłowie. Policja szuka świadków

2 min. czytania
05.08.2023 20:54
Obserwuj nas na Google

Policja szuka świadków i uczestników porachunków pseudokibiców w Radłowie w Małopolsce, podczas których zginął 40-letni mężczyzna. Według jednej z hipotez śmierć kibica mogła nastąpić w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

Atak pseudokibiców w Radłowie
fot. 112Tarnów.pl - Tarnowski Portal Ratowniczy

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci kibica w Radłowie. Jak poinformował Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski, 40-letni mężczyzna był kibicem klubu BKS Bielsko-Biała. Służby zwróciły się z apelem do świadków, a także uczestników bójki pseudokibiców o zgłaszanie na policję. "Uczestnikom, którzy zgłoszą się dobrowolnie, gwarantujemy łagodniejsze konsekwencje prawne" – napisano w komunikacie. Policja nie ma na razie informacji o innych osobach, które ucierpiały w wyniku starcia kiboli.

Atak pseudokibiców w Radłowie. Policja szuka świadków i uczestników

W sobotę 5 sierpnia na stadionie w Radłowie miał się odbyć mecz piłki nożnej. Spotkanie zorganizowali kibice Unii Tarnów. Jak przekazała tarnowska policja, nagle na miejscu pojawili się ich przeciwnicy i doszło do bójki. W trakcie porachunków jeden z mężczyzn został zraniony racą w brzuch. Wezwano pogotowie, jednak mimo reanimacji poszkodowanego nie udało się uratować.

Redakcja poleca

Pierwsze ustalenia w tej sprawie wskazywały, że 40-letni mężczyzna mógł być uderzony racą. Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Katarzyna Cisło, służby biorą pod uwagę również wersję, zgodnie z którą śmierć mężczyzny nastąpiła w wyniku nieostrożnego obchodzenia się z materiałami pirotechnicznymi.

Śledczy będą analizować zapisy z monitoringu i filmów, które już krążą w internecie. Policja szacuje, że w starciu pseudokibiców mogło uczestniczyć ponad 100 osób.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET