Nowa "królowa drożyzny" na ferie? Przebiła nawet Zakopane. "Ceny rosną"
Druga tura ferii mija w zimowej atmosferze - silne mrozy nie odpuszczają. W danych Nocowanie.pl widać wyhamowanie popytu. W drugiej turze ferii jest znacznie mniej rezerwacji niż w pierwszej. Turystów negatywnie zaskoczyć mogą również ceny. Wiadomo, gdzie jest najdrożej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak niskie temperatury wpływają na decyzje o wyjazdach zimowych.
- Co wpływa na wzrost cen noclegów w popularnych miejscowościach.
- Które miejscowości oferują stabilne lub spadające ceny zimowych wyjazdów.
Druga tura ferii zimowych. Mrozy i mniej wyjazdów
2 lutego ruszyła druga tura ferii. Na zimowy wypoczynek udali się uczniowie z następujących województw: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, zachodniopomorskie, małopolskie, opolskie. Zimowa aura nie odpuszcza, co może mieć zarówno dobre, jak i złe strony, jeśli chodzi o wyjazdy.
Przełom stycznia i lutego przyniósł napływ arktycznego powietrza, siarczysty mróz i utrudnienia w podróżowaniu, a wraz z nimi większą ostrożność w planowaniu wyjazdów. Z danych Nocowanie.pl - największego polskiego portalu rezerwacyjnego - wynika, że w drugiej turze ferii nastąpiło wyhamowanie popytu: rezerwacji jest o 19 proc mniej niż w pierwszej turze.
Część turystów skraca dystans dojazdu, wybiera krótsze pobyty albo odkłada decyzję, ale miejscowości gwarantujące typowo zimowe atrakcje trzymają wysoką frekwencję. W danych Nocowanie.pl widać to szczególnie w górach: Krynica-Zdrój notuje 81 proc. obłożenia, Zakopane 78 proc., Karpacz 76 proc., a Szklarska Poręba 71 proc. Jak czytamy w przesłanej nam informacji prasowej, nawet przy spokojniejszym popycie w skali kraju dostępność w topowych kurortach może szybko maleć, zwłaszcza w najbardziej pożądanych terminach.
Ceny mogą zaskoczyć turystów
Jeśli chodzi o ceny zimowych wyjazdów, na poziomie całego rynku ceny nie wykazują spadków. Średnia cena za osobę za dobę w zestawieniu Nocowanie.pl wynosi 113,79 zł w 2026 r. wobec 101,12 zł rok wcześniej, czyli jest wyższa o 13 proc. W popularnych kierunkach górskich ceny utrzymują się wysoko: Zakopane to średnio 118,16 zł/os./dobę (co oznacza wzrost o 14 proc.), Krynica-Zdrój 117,35 zł (+12 proc.), a Szklarska Poręba 117,11 zł (+21 proc.).
Karpacz pozostaje relatywnie niżej cenowo (98,22 zł), ale także drożeje rok do roku (+14 proc.). Najwyższy poziom cen wśród analizowanych miejscowości ma Białka Tatrzańska: 153,47 zł/os./dobę (+24 proc.). Z kolei Wisła jest stabilna cenowo, a Bukowina Tatrzańska notuje wyraźny spadek. Dodatkowo w styczniu widać typowy mechanizm domykania dostępności: w Szklarskiej Porębie średni poziom cen przesuwa się z ok. 104 zł na początku miesiąca do 117 zł pod koniec, a w Karpaczu z 86 zł do 98 zł.
- Druga tura ferii bywa postrzegana jako moment na okazje, bo popyt jest niższy niż w pierwszej turze. Nasze dane pokazują jednak, że w górskich hitach obłożenie nadal jest bardzo wysokie, a średnie ceny za osobę za dobę rosną rok do roku - komentuje Agnieszka Rzeszutek, ekspertka Nocowanie.pl. - Jeśli ktoś celuje w topowe miejscowości, częściej wygrywa szybka decyzja. Oszczędność daje dziś przede wszystkim elastyczność: mniej oczywisty kierunek, inny standard lub przesunięcie terminu, a nie czekanie do ostatniej chwili - dodaje.
Źródło: Radio ZET/Nocowanie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET