`

Nowe fakty ws. ataku w Sosnowcu. Rzecznik służb zabrał głos

2 min. czytania
31.07.2025 12:46
Obserwuj nas na Google

"Mężczyzna, który minionej nocy w Sosnowcu zaatakował policjantów maczetą, to Polak" - przekazał we wpisie w mediach społecznościowych rzecznik prasowy koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Odniósł się także do szeregu incydentów w kilku innych miastach.

Jacek Dobrzyński
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zdarzenia poprzedzały incydent z maczetą w Sosnowcu.
  • Co ogłosiła Komenda Główna Policji ws. dezinformacji.
  • Jakie działania podjęli policjanci podczas interwencji w Sosnowcu.

Rzecznik służb zabrał głos ws. ataku w Sonsnowcu. "Kłamiąc i matacząc szczują ludzi"

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński w mediach społecznościowych przypomniał, że kilka dni wcześniej w Częstochowie dwóch Polaków zaatakowało dwóch obywateli krajów afrykańskich. Jeden z nich użył noża. W Głogowie dwóch Polaków napadło z maczetą na obywatela Bangladeszu, który prowadzi tam lokal gastronomiczny. "Quo vadis Polsko” - napisał.

W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania i spekulacje dotyczące narodowości napastnika, który w czwartek zaatakował policjantów z maczetą . Dobrzyński przekazał ustalenia policjantów, według których agresywny mężczyzna był Polakiem. "Ten wpis dedykuję tym, co kłamiąc i matacząc szczują na ludzi" - stwierdził rzecznik. 

W swoim komunikacie Komenda Główna Policji zaapelowała o niewykorzystywanie tego typu tragicznych wydarzeń do siania dezinformacji. "Dementujemy pojawiające się informacje jakoby mężczyzna, wobec którego interweniowali dziś w nocy sosnowieccy policjanci, był migrantem, czy też, że policja ukrywa jego narodowość. To Polak. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów, koniecznym było potwierdzenie jego tożsamości”.

Atak z maczetą w Sosnowcu. Nie żyje mężczyzna

Policjanci interweniowali w czwartek około godz. 5 na ul. Stanisława Mikołajczyka w Sosnowcu. Zostali wezwani do pobudzonego mężczyzny, który poruszał się z maczetą w dłoni, a wcześniej miał uszkodzić zaparkowane samochody i autobus.

"Gdy policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna skierował swoją agresję na nich i nie wykonywał poleceń mundurowych. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci użyli broni palnej, oddając strzały w kierunku napastnika” - przekazała w komunikacie komenda wojewódzka. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Mężczyzna zmarł w szpitalu. 

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński napisał w mediach społecznościowych, że ma pełne zaufanie do służb, które wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. "Zwracam się do wszystkich z prośbą o spokój i rozwagę. To ważne nie tylko dla przebiegu śledztwa, ale też dla szacunku wobec osób, które brały udział w tym dramatycznym wydarzeniu” - napisał samorządowiec. Podkreślił, że lokalny samorząd jest w stałym kontakcie ze służbami, a bezpieczeństwo mieszkańców jest dla niego sprawą priorytetową.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET