Nowe fakty ws. ataku w Sosnowcu. Rzecznik służb zabrał głos
"Mężczyzna, który minionej nocy w Sosnowcu zaatakował policjantów maczetą, to Polak" - przekazał we wpisie w mediach społecznościowych rzecznik prasowy koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Odniósł się także do szeregu incydentów w kilku innych miastach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zdarzenia poprzedzały incydent z maczetą w Sosnowcu.
- Co ogłosiła Komenda Główna Policji ws. dezinformacji.
- Jakie działania podjęli policjanci podczas interwencji w Sosnowcu.
Rzecznik służb zabrał głos ws. ataku w Sonsnowcu. "Kłamiąc i matacząc szczują ludzi"
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński w mediach społecznościowych przypomniał, że kilka dni wcześniej w Częstochowie dwóch Polaków zaatakowało dwóch obywateli krajów afrykańskich. Jeden z nich użył noża. W Głogowie dwóch Polaków napadło z maczetą na obywatela Bangladeszu, który prowadzi tam lokal gastronomiczny. "Quo vadis Polsko” - napisał.
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pytania i spekulacje dotyczące narodowości napastnika, który w czwartek zaatakował policjantów z maczetą . Dobrzyński przekazał ustalenia policjantów, według których agresywny mężczyzna był Polakiem. "Ten wpis dedykuję tym, co kłamiąc i matacząc szczują na ludzi" - stwierdził rzecznik.
W swoim komunikacie Komenda Główna Policji zaapelowała o niewykorzystywanie tego typu tragicznych wydarzeń do siania dezinformacji. "Dementujemy pojawiające się informacje jakoby mężczyzna, wobec którego interweniowali dziś w nocy sosnowieccy policjanci, był migrantem, czy też, że policja ukrywa jego narodowość. To Polak. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów, koniecznym było potwierdzenie jego tożsamości”.
Atak z maczetą w Sosnowcu. Nie żyje mężczyzna
Policjanci interweniowali w czwartek około godz. 5 na ul. Stanisława Mikołajczyka w Sosnowcu. Zostali wezwani do pobudzonego mężczyzny, który poruszał się z maczetą w dłoni, a wcześniej miał uszkodzić zaparkowane samochody i autobus.
"Gdy policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna skierował swoją agresję na nich i nie wykonywał poleceń mundurowych. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci użyli broni palnej, oddając strzały w kierunku napastnika” - przekazała w komunikacie komenda wojewódzka. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Mężczyzna zmarł w szpitalu.
Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński napisał w mediach społecznościowych, że ma pełne zaufanie do służb, które wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. "Zwracam się do wszystkich z prośbą o spokój i rozwagę. To ważne nie tylko dla przebiegu śledztwa, ale też dla szacunku wobec osób, które brały udział w tym dramatycznym wydarzeniu” - napisał samorządowiec. Podkreślił, że lokalny samorząd jest w stałym kontakcie ze służbami, a bezpieczeństwo mieszkańców jest dla niego sprawą priorytetową.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET