Nowe informacje o ofiarach wypadku w Karwicy Mazurskiej
Ofiary śmiertelne wypadku w Karwicy Mazurskiej to trzy osoby dorosłe i dwoje dzieci w wieku 6 i 3 lat. Okoliczności tragedii na niestrzeżonym przejeździe kolejowym wyjaśniają policja i prokuratura. W poniedziałek rano odblokowano ruch pociągów pomiędzy Piszem a Spychowem.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Wypadek w Karwicy Mazurskiej. Podano wiek ofiar
Do wypadku w Karwicy Mazurskiej niedaleko Pisza (woj. warmińsko-mazurskie) doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Kierowca osobowego volvo, którym podróżowało pięć osób, wjechał pod pociąg PKP Intercity relacji Białystok - Gdynia Główna. Siła zderzenia z pociągiem była tak ogromna, że całkowicie zmiażdżony samochód został wyrzucony na odległość około 200 metrów od przejazdu.
W poniedziałek służby wojewody warmińsko-mazurskiego sprecyzowały, że w Karwicy Mazurskiej zginęły trzy osoby dorosłe: 63-letni mężczyzna, dwie kobiety w wieku 62 i 29 lat oraz dwoje dzieci w wieku 6 i 3 lat.
Karwica Mazurska. Ruch pociągów został przywrócony
Pociągiem podróżowało 525 pasażerów oraz trzy osoby z obsługi pociągu. Nikt z jadących składem nie odniósł obrażeń. Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie poinformował, że w niedzielę o godzinie 22 ostatni pasażerowie opuścili pociąg i przeszli do podstawionych autokarów, które zawiozły ich do Szczytna. Działania służb zakończyły się o godzinie 2:15.
Po wypadku w Karwicy Mazurskiej ruch pociągów pomiędzy Piszem a Spychowem został wstrzymany, ponieważ linia kolejowa pomiędzy Szczytnem a Ełkiem jest jednotorowa. W poniedziałek rano pociągi już kursują na tym szlaku. Jedynie w miejscu, gdzie doszło do śmiertelnego wypadku, do czasu sprawdzenia torowiska wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Źródło: Radio ZET/PAP