Nowe informacje po cyberataku na szpital w Szczecinie. Hakerzy żądają "milionów"
Prokuratura wszczęła śledztwo po cyberataku na Szpital Wojewódzki w Szczecinie. Część danych placówki została zaszyfrowana przez hakerów. Aby przywrócić funkcjonowanie systemu, sprawcy żądają kilku milionów dolarów okupu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W nocy z 7 na 8 marca Samodzielny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie padł ofiarą cyberataku typu ransomware, który zakodował dane w systemie placówki.
- Prokuratura Okręgowa w Szczecinie prowadzi śledztwo w sprawie ataku hakerskiego, podczas którego przestępcy zażądali kilku milionów dolarów okupu za przywrócenie dostępu do danych.
- Szpital wdrożył procedury awaryjne, przechodząc na dokumentację papierową i ograniczając usługi niektórych działów, aby zapewnić ciągłość opieki medycznej pomimo wyzwań technologicznych.
Cyberatak ransomware na Szpital Wojewódzki w Szczecinie
Prokuratura nadzoruje śledztwo w sprawie ataku hakerskiego na infrastrukturę teleinformatyczną Samodzielnego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie. Do ataku doszło w nocy z soboty na niedzielę 8 marca. Dane znajdujące się w systemie placówki zostały zakodowane. W wyniku działań przestępców szpital musiał przejść w tryb offline.
"Przedmiotem śledztwa jest czyn zabroniony polegający na zmianie danych informatycznych poprzez ich zaszyfrowanie złośliwym oprogramowaniem (atak typu ransomware), połączony z żądaniem od pokrzywdzonego korzyści majątkowej za przywrócenie dostępu w kwocie kilku milionów dolarów, przez co sprowadzono niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób będących pacjentami Samodzielnego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie i korzystających z udzielanych przez ww. placówkę świadczeń medycznych" - czytamy w oświadczeniu Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Wdrożono procedury awaryjne w szpitalu
W odpowiedzi na atak Szpital Wojewódzki pilnie wdrożył procedury awaryjne. Personel medyczny przeszedł na tymczasowy tryb pracy oparty na dokumentacji papierowej, który ma zapewnić ciągłość świadczeń medycznych dla pacjentów. Dyrekcja szpitala natychmiast powiadomiła odpowiednie służby i pozostaje z nimi w ścisłym kontakcie.
Pomimo powrotu do niektórych cyfrowych narzędzi, takich jak pojedyncze stacje robocze, drukarki czy modemy, system informatyczny placówki pozostaje niedostępny. Szpital wprowadził ograniczenia w funkcjonowaniu laboratorium centralnego oraz zakładu radiologii, oferując usługi jedynie pacjentom szpitalnym. Czasowo zawieszono możliwość skorzystania z komercyjnej oferty laboratorium. Przestępcom za zarzucane czyny grozi kara pozbawienia wolności od 5 do 25 lat.
Źródło: Radio ZET/ Prokuratura Okręgowa Szczecin/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET