`

Hakerzy zaatakowali szpital w Szczecinie. Jest pilny apel do pacjentów

2 min. czytania
09.03.2026 14:25
Obserwuj nas na Google

Szczeciński szpital wojewódzki sparaliżowany przez hakerów. W wyniku ataku placówka została odcięta od cyfrowych baz danych i musiała przejść na tradycyjny, papierowy system pracy. Choć zabiegi odbywają się zgodnie z planem, dyrekcja apeluje do pacjentów o cierpliwość lub wybieranie innych szpitali ze względu na znacznie wydłużony czas obsługi.

Szczecin
fot. ROBERT STACHNIK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są konsekwencje cyberataku na szpital w Szczecinie.
  • Co robią informatycy, aby odzyskać dane.
  • Które procedury w szpitalu zostały zmienione na czas pracy offline.
  • Dlaczego pacjenci proszeni są o wyrozumiałość i cierpliwość.

Cyberatak na szpital w Szczecinie. Muszą pracować "na papierze"

Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie mierzy się ze skutkami cyberataku. W wyniku działań przestępców placówka musiała przejść w tryb offline - wszystkie procedury notowane są na papierze. Informatycy starają się odszyfrować dane, które zostały zakodowane przez hakerów. 

Przedstawiciele szpitala zapewniają, że zdrowie i życie pacjentów nie jest zagrożone. Podkreślają też, że cały czas przyjmowani są chorzy, a zaplanowane zabiegi są przeprowadzane. Z tą różnicą, że wszystkie dane trafiają nie do komputerowych baz danych, a na papierowe karty pacjenta. 

Pacjenci nie są zagrożeni. Pilny apel

Rzecznik placówki Tomasz Owsik-Kozłowski zaznacza jednak, że wszystko "trwa oczywiście znacznie dłużej niż zwykle". - W związku z tym, po pierwsze prosimy naszych pacjentów o wyrozumiałość i cierpliwość. A jeżeli oczywiście mogą, to, w miarę możliwości, o kierowanie się do innych placówek - mówi. 

Na ten moment nie wiadomo, ile mogą potrwać prace i próby przywrócenia systemu do stabilnego działania. Śledztwo w sprawie cyberataku na szpital w Szczecinie prowadzi już tamtejsza policja. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET