Z tego artykułu dowiesz się:
- Minister Waldemar Żurek potwierdził istnienie taśm w śledztwie dotyczącym afery Zondacrypto, ale nie ujawnił, kto jest na nagraniach.
- Żurek sugerował powiązania mafijne opozycji i komentował zachowania polityków, takich jak Moskal i Piesiewicz.
- W sprawie zaginionego Sylwestra Suszka minister wskazał, że wygląda to na zabójstwo, zgodnie z przypuszczeniami dziennikarzy.
Afera Zondacrypto. Waldemar Żurek potwierdził istnienie taśm
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z dziennikarzami Polsat News potwierdził, że prokuratura dysponuje taśmami, na których nagrane są rozmowy osób zamieszanych w aferę związaną z Zondacrypto.
Nie chciał jednak ujawnić, kto jest na nagraniach. - Kogo one dotyczą? Nie mogę o tym powiedzieć. Proszę zwolnić mnie z tej odpowiedzi - komentował minister w programie „Graffiti”. Przekazał jedynie, że pojawił się przełom w śledztwie.
- To jak w przysłowiu polskim, uderz w stół, a nożyce się odezwą. Pan Moskal zaczął publikować, gdzie był i z kim. Wcześniej pan Radosław Piesiewicz zaczął tłumaczyć się z zegarka - mówił Żurek. Zarzucił też politykom opozycji stworzenie układów mafijnych.
Żurek odniósł się również do sprawy zaginionego Sylwestra Suszka. Jak przekazał, „wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście to jest jednak zabójstwo”, potwierdzając przypuszczenia dziennikarzy, którzy od dłuższego czasu sugerują, że biznesmen nie żyje.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET