Nowe przepisy od marca. Prawa jazdy będą odbierane dużo częściej
2 marca 2026 roku w życie wejdą ważne zmiany w prawie drogowym. Odbieranie prawa jazdy na okres 3 miesięcy nie będzie dotyczyć wyłącznie kierowców, którzy przekroczyli prędkośćo min. 50 km/h w zabudowanym. Ta zasada zostanie rozszerzona.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadza nowelizacja ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.
- Dlaczego nowe przepisy dotyczące prędkości są surowsze.
- Co zmienia się w zasadach zatrzymywania prawa jazdy od marca.
- Które drogi są wyłączone z nowych przepisów dotyczących prędkości.
Od marca zaostrzenie przepisów. Nowelizacja zakłada wiele zmian
Obecnie w Polsce istnieje możliwość czasowej utraty prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Do tych przepisów kierowcy zdążyli się już przyzwyczaić – weszły bowiem w życie ponad 10 lat temu. Rząd przygotował jednak nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Doczekała się już ona podpisu prezydenta Karola Nawrockiego.
Nowelizacja zakłada wiele zmian. Pozwala m.in. na wydanie prawa jazdy osobie, która nie uzyskała jeszcze pełnoletniości – pod pewnymi warunkami. Nowe przepisy zakładają także rozszerzenie zasady dotyczącej czasowego zatrzymywania prawa jazdy po przekroczeniu prędkości. Od marca 2026 roku reguła nie będzie stosowana wyłącznie w przypadku wykroczeń, do których dojdzie w terenie zabudowanym.
Obecnie w przypadku przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, ale poza obszarem zabudowanym kierowca otrzymuje mandat w wysokości od 1500 do nawet 5000 zł (w przypadku recydywy). Zostaje także ukarany punktami karnymi (od 13 do15 pkt w zależności od tego, ile km/h ponad limit jechał). Chociaż może wydawać się, że to surowa kara, od 2 marca w takim przypadku kierowca będzie dodatkowo tracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Te drogi zostaną wyłączone. Zmiana przepisów ich nie dotyczy
Rozszerzenie zasady dotyczącej tymczasowego zatrzymywania prawa jazdy nie będzie obowiązywać w przypadku autostrad oraz większości dróg ekspresowych. Obecnie w Polsce na autostradach limit prędkości wynosi 140 km/h, natomiast w przypadku dróg ekspresowych to 120 km/h (droga ekspresowa dwujezdniowa) oraz 100 km/h (droga ekspresowa jednojezdniowa).
Zaostrzenie przepisów ma sprawić, że piratów drogowych na polskich drogach będzie mniej. Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu wciąż jest jedną z najczęściej wskazywanych przyczyn wypadków – statystyki są bezlitosne. Zbyt duża prędkości nie tylko zwiększa ryzyko kolizji, ale także sprawia, że skutki zdarzeń drogowych są bardziej dotkliwe.
Źródło: Radio ZET/Moto.pl/Interia Motoryzacja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET