Nowe śledztwo ws. Macierewicza. Prokuratura wydała komunikat

2 min. czytania
23.09.2026 18:12
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez Antoniego Macierewicza. Chodzi o interwencję posła PiS przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Zawiadomienie w tej sprawie złożył szef MSWiA.

Antoni Macierewicz
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wszczęto śledztwo ws. Macierewicza.
  • Jakie zdarzenia miały miejsce przed AWS.
  • Co powiedział Macierewicz do policjantów podczas incydentu.
  • Które wypowiedzi szefa MSWiA odnosiły się do Macierewicza.

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. Macierewicza

Śledztwo zostało wszczęte przez warszawską prokuraturę w środę. Sprawa ma związek ze sporem wokół decyzji szefa MS Waldemara Żurka o odwołaniu rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości dr. Michała Sopińskiego. Bezpośrednio po tej decyzji przed siedzibą uczelni organizowane były demonstracje, w których uczestniczyli również politycy PiS. W samym budynku przez pewien czas przebywała posłanka PiS Maria Kurowska, która odmawiała jego opuszczenia. 

W niedzielę 13 września kilku posłów PiS, w tym Antoni Macierewicz, usiłowało dostać się do budynku, który był zabezpieczany przez policję. Powoływali się na tryb interwencji poselskiej. Na nagraniu z tego zdarzenia widać, jak Macierewicz przemawia do stojących przed bramą budynku funkcjonariuszy, przedstawiając im swoją legitymację poselską. - Funkcjonariuszu, proszę uprzejmie, żeby pan przestał robić przestępstwo, (...) pan nie ma prawa mnie powstrzymywać - mówił do jednego z policjantów.

Incydent pod AWS

Poseł PiS podchodząc do drugiego policjanta dotknął jego munduru, aby odczytać na głos zakryte nazwisko. - Ja mam prawo zgodnie z ustawą wejść jako poseł, a pan mnie zatrzymuje. Ja nie mam zamiaru się z panem bić. (...) Bardzo mi przykro, będę musiał skierować pana do sądu - powiedział - mówił do niego Macierewicz.

Do tego zdarzenia odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Po skandalicznym zachowaniu Macierewicza wobec funkcjonariuszy Polskiej Policji zdecydowałem o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez A. Macierewicza. Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" - skomentował.

Redakcja poleca

Śledztwo prokuratury

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał w środę, że ze złożonego 14 września zawiadomienia ministra Kierwińskiego wynikało, że poseł Macierewicz "groził pełniącym służbę przed budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości funkcjonariuszom policji spowodowania postępowań karnych w celu zmuszenia ich do jego wpuszczenia" do AWS.

"Z dołączonych do zawiadomienia materiałów wynika, że poseł Macierewicz, w celu wejścia na teren obiektu, powoływał się przy tym na wykonywanie interwencji poselskiej i wynikające z niej uprawnienia, w sytuacji gdy bezpośrednim celem wejścia do budynku było dostarczenie przebywającej w nim posłance na Sejm żywności, napojów i leków, który to cel nie pozostaje w związku funkcjonalnym z (...) uprawnieniami wynikającymi z interwencji poselskiej" - dodał rzecznik prokuratury.

Jak przekazał prok. Skiba, po zawiadomieniu od szefa MSWiA prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez posła, który "stosując groźbę bezprawną wobec funkcjonariuszy publicznych w postaci spowodowania wobec nich postępowania karnego, w celu zmuszenia ich do zaniechania czynności służbowych (...) działał na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego i niezakłóconego wykonywania ustawowych zadań funkcjonariuszy Policji oraz zapewnienia zgodnego z prawem funkcjonowania Akademii".

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET