Nowe wieści ws. planowanego zamachu na Donalda Tuska. „Duże prawdopodobieństwo"
Chociaż służby zatrzymały już mężczyznę, który miał planować zamach na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza, to jednak w sprawie nadal jest sporo niejasności. Jak przekazał reporter Radia ZET Jan Kielak, zatrzymany miał kontaktować się przez internet z radykalnymi grupami. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że zagrożenie zostało potraktowane bardzo poważnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęły służby po otrzymaniu informacji o zagrożeniu.
- Dlaczego groźby zamachowca były traktowane poważnie.
- Jakie informacje o premierze i wicepremierze przekazywał podejrzany.
Planował zamach na premiera. „Mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb”
Mężczyzna, który groził zamachem na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, jest już w rękach służb. Został zatrzymany na Dolnym Śląsku w niedzielę wieczorem. Informację o groźbie przeprowadzenia zamachu policja otrzymała kilka godzin wcześniej, a służby zwołały w tej sprawie pilną naradę.
Jak informuje reporter Radia ZET Jan Kielak, niedoszły zamachowiec miał kontaktować się przez internet z radykalnymi grupami właśnie w sprawie zamachu na życia Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Według źródeł „Gazety Wyborczej” mężczyzna w wiadomościach przekazywał informacje dotyczące adresów, gdzie mogą przebywać premier i szef MON oraz ich planów na najbliższy czas. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński stwierdził, że te wszystkie informacje zostały potraktowane śmiertelnie poważnie. – Mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb – zaznaczył.
Jak na razie o samym zatrzymanym niewiele wiadomo. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał w TVP Info, że mężczyzna ma około sześćdziesięciu lat i był aktywny w różnych grupach internetowych, głoszących skrajne poglądy. Minister nie przesądza jednak, że jego plany dotyczące zamachu były motywowane politycznie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET