Nowe wieści ws. Romanowskiego. Jest potwierdzenie z prokuratury
Prokuratura Krajowa otrzymała kopię wniosku Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Jak przekazano, poseł PiS wskazał dokładny adres. Prokuratura potwierdziła, że przebywa obecnie w Naddniestrzu. - Z całą pewnością nie ma co liczyć na uczciwy, bezstronny proces tutaj w Polsce, z uwagi na to, co dzieje się z wymiarem sprawiedliwości - mówił z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek w rozmowie z reporterką Radia ZET Karoliną Olszewską-Merk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są nowe informacje ws. Marcina Romanowskiego.
- Dlaczego Romanowski wnioskuje o list żelazny.
- Gdzie aktualnie przebywa Marcin Romanowski.
Nowe informacje ws. Marcina Romanowskiego. List wpłynął do prokuratury
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek b. wiceministra sprawiedliwości, posła PiS Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Jak poinformowała rzeczniczka tego sądu ds. karnych Anna Ptaszek, z pisma wynika, że przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. To potwierdza wcześniejsze informacje dotyczące polityka, który wcześniej przebywał na Węgrzech.
Prok. Nowak potwierdził, że prokuratura otrzymała kopię tego wniosku. - Wniosek ten, skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie, jest podpisany osobiście przez Marcina Romanowskiego – podkreślił rzecznik PK. Jak podał, Romanowski wskazał w nim, „że obecnie przebywa w Tyraspolu, na terytorium Naddniestrza, wskazując konkretny adres”. - Oświadczył, że stawi się do sądu lub do prokuratora w oznaczonym terminie pod warunkiem odpowiadania z wolnej stopy – zaznaczył prok. Nowak.
Rzecznik PiS nie wie, gdzie przebywa Romanowski
- Nie dziwię się, że przebywa poza Polską – przekazał w rozmowie z reporterką Radia ZET Karoliną Olszewską-Merk rzecznik PiS Rafał Bochenek. – Nie mam żadnej informacji na temat tego, gdzie przebywa Marcin Romanowski, natomiast z całą pewnością nie ma co liczyć na uczciwy, bezstronny proces tutaj w Polsce, z uwagi na to, co dzieje się z wymiarem sprawiedliwości – dodał.
Z kolei Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej mówił, że do tej pory obowiązywał pewien „standard” ucieczki na Węgry lub na Białoruś. – Okazuje się, że mamy nowy standard ucieczki do Naddniestrza, które jest w pewnym stopniu kontrolowane przez Rosję. Szczerze mówiąc, komentarz napisał się sam – dodał w rozmowie z Radiem ZET.
Paweł Wojtunik, były szef CBA i dyrektor CBŚ, w mediach społecznościowych wprost stwierdził, że zamieszkanie w Naddniestrzu nie jest możliwe bez wiedzy i zgody rosyjskich służb. „Mieszkałem i pracowałem 8 lat w Mołdawii. Poznałem specyfikę jej zbuntowanego terytorium Naddniestrza. Mogę potwierdzić, że nie da się tam wjechać bez zgody tamtejszego KGB, które jest zarządzane bezpośrednio przez ruskie GRU i FSB. A co dopiero tam zamieszkać…” - napisał w serwisie X.
Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Warszawski sąd okręgowy wydał za Romanowskim – na wniosek prokuratury – Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET