Tragiczny wypadek na motorowerze. Nie było szans na ratunek
25-latek, który w sobotę po południu doprowadził do śmiertelnego wypadku w miejscowości Nowek (woj. świętokrzyskie), miał półtora promila alkoholu w organizmie. Pomimo podjętej reanimacji 50-letnia pasażerka pojazdu zmarła na miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku motoroweru w Nowku.
- Czy są ofiary śmiertelne wypadku.
- Co wykazało badanie trzeźwości kierującego motorowerem.
- Które służby pracują nad ustaleniem przebiegu wypadku.
Wypadek motoroweru w miejscowości Nowek. Nie żyje kobieta
Jak przekazała oficer prasowa kieleckiej policji podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, do wypadku doszło na zakręcie drogi lokalnej w gminie Łopuszno w miejscowości Nowek (woj. świętokrzyskie). 25-letni mężczyzna prowadził motorower marki Honda. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Motorower zjechał z jezdni i wjechał do przydrożnego rowu. Wraz z mężczyzną podróżowała 50-letnia kobieta.
Służby ratunkowe podjęły próbę ratowania pasażerki. Na miejscu prowadzona była jej resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Mimo to życia kobiety nie udało się uratować.
25-latek miał półtora promila alkoholu we krwi
Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość kierującego motorowerem. Badanie wykazało, że 25-latek miał półtora promila alkoholu w organizmie.
Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby ustalają dokładny przebieg oraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET